0 Załóż konto
Nie pamiętasz hasła?
Dlaczego GC?Jak kupować?RegulaminKontakt
Gitary Basy Studio Nagłośnienie Klawisze Słuchawki Karty podarunkowe Electric Boutique Acoustic Boutique

Tego się po gitarze w tej cenie nie spodziewałem - Spira S-400 MWR HH

Tego się po gitarze w tej cenie nie spodziewałem - Spira S-400 MWR HH

Tego się po gitarze w tej cenie nie spodziewałem

Spira S-400 MWR HH


Rynek niedrogich gitar elektrycznych zmienił się w ostatnich latach niemal nie do poznania. Jeszcze nie tak dawno niski budżet oznaczał zgodę na przeciętne materiały, podstawowy osprzęt, niestabilne klucze i przetworniki, które dobrze wyglądały jedynie w specyfikacji. Dzisiaj coraz więcej nowych producentów próbuje udowodnić, że atrakcyjna cena nie musi automatycznie oznaczać instrumentu przeznaczonego wyłącznie dla początkujących. Spira S-400 MWR HH jest jednym z najlepszych przykładów takiego podejścia, ponieważ już na papierze oferuje rozwiązania, których jeszcze niedawno oczekiwalibyśmy od gitar kosztujących znacznie więcej.

 

Spira to stosunkowo młoda europejska marka wywodząca się ze Słowenii, która od początku postawiła na nowoczesne instrumenty o wyrazistej stylistyce, wysokiej funkcjonalności i możliwie korzystnym stosunku jakości do ceny. Producent nie próbuje tworzyć kolejnych kopii Stratocastera czy Les Paula. Zamiast tego rozwija własną rodzinę konstrukcji przeznaczonych dla współczesnych gitarzystów, którzy oczekują łatwego dostępu do całej podstrunnicy, wygodnych gryfów, stabilnego stroju i elektroniki radzącej sobie z mocno przetworzonym brzmieniem. S-400 jest jednym z najbardziej przystępnych cenowo modeli w ofercie, ale pod względem wyposażenia wcale nie wygląda jak typowa gitara budżetowa.

 

Konstrukcja korpusu nawiązuje oczywiście do popularnej koncepcji superstrata, jednak Spira nadała jej własny, natychmiast rozpoznawalny charakter. Linie są ostre i nowoczesne, ale nie na tyle przesadzone, aby ograniczać instrument wyłącznie do jednego gatunku muzycznego. Podwójne wycięcie zapewnia swobodny dostęp do najwyższych pozycji, a profilowanie korpusu sprawia, że gitara dobrze układa się zarówno podczas gry na siedząco, jak i na stojąco. Wersja MWR została wykończona w matowym kolorze Wine Red, który wygląda znacznie ciekawiej niż kolejna błyszcząca czerń. Głęboki, przygaszony odcień czerwieni dobrze współgra z czarnym osprzętem i podkreśla nowoczesną formę instrumentu bez robienia z niego wizualnej zabawki.

 

Korpus wykonano z prażonej topoli. To interesujący wybór, szczególnie w gitarze z tego przedziału cenowego. Topola jest materiałem stosunkowo lekkim, równym i dobrze sprawdzającym się w instrumentach o nowoczesnym charakterze. Proces prażenia ma przede wszystkim ograniczać podatność drewna na zmiany wilgotności i temperatury, a przy okazji wpływa na jego sztywność. Ostateczne brzmienie gitary zawsze jest wynikiem współpracy całej konstrukcji, dlatego nie warto przypisywać jednemu gatunkowi drewna magicznych właściwości. Najważniejsze jest tutaj to, że korpus stanowi solidną, stabilną i stosunkowo lekką podstawę instrumentu.

 

Jeszcze większe wrażenie robi gryf wykonany z kanadyjskiego prażonego klonu. Taki materiał jeszcze niedawno był kojarzony głównie z instrumentami ze średniej i wyższej półki cenowej. Prażony klon jest atrakcyjny wizualnie, ale jego najważniejszą zaletą pozostaje zwiększona stabilność. W gitarze, która może być przewożona między domem, salą prób, studiem i sceną, odporność gryfu na zmieniające się warunki ma realne znaczenie. Nie oznacza to oczywiście, że instrument nigdy nie będzie wymagał regulacji, ale dobrze przygotowany gryf z takiego materiału daje solidne podstawy do ustawienia niskiej i wygodnej akcji strun.

 

Profil Modern D został wyraźnie zaprojektowany z myślą o współczesnej technice gry. Gryf nie jest przesadnie gruby, ale jednocześnie nie sprawia wrażenia papierowo cienkiego. Taki kompromis pozwala wygodnie grać szybkie przebiegi, szerokie akordy, riffy i partie solowe, a przy tym nie ogranicza gitary wyłącznie do technicznego grania. Menzura wynosi 25,5 cala, czyli mamy do czynienia ze standardem zapewniającym odpowiednie napięcie strun, czytelną odpowiedź i dobre zachowanie instrumentu również po obniżeniu stroju.

 

Podstrunnicę wykonano z materiału Ebony Tech. Jej ciemna, jednolita powierzchnia bardzo dobrze pasuje do stylistyki instrumentu, a przy okazji zapewnia gładkie odczucie pod palcami. Promień 14 cali jest zdecydowanie bardziej płaski niż w klasycznych gitarach o stylistyce vintage. Sprzyja to szybkiej grze, podciąganiu strun oraz ustawieniu stosunkowo niskiej akcji bez nadmiernego ryzyka gaśnięcia dźwięków podczas bendów. Na podstrunnicy znalazły się 24 progi jumbo, więc gitarzysta otrzymuje pełne dwie oktawy na każdej strunie i wygodę podczas bardziej technicznych partii.

 

 

Warto podkreślić, że producent nie deklaruje tutaj progów ze stali nierdzewnej. Są to progi jumbo, które pod względem rozmiaru dobrze odpowiadają przeznaczeniu instrumentu, ale nie należy przypisywać im materiału, którego nie podano w oficjalnej specyfikacji. Sam rozmiar progów pozwala jednak grać z mniejszym naciskiem, łatwiej wykonywać podciągnięcia i swobodniej poruszać się po całej długości podstrunnicy. Przy gitarze z tego przedziału cenowego kluczowa pozostaje jakość ich nabicia, zakończenia i wyrównania, ponieważ właśnie w tych miejscach najłatwiej dostrzec oszczędności produkcyjne.

 

Szerokość siodełka wynosi 43 mm, co jest bezpiecznym i uniwersalnym rozwiązaniem. Nie jest to ani przesadnie wąski gryf, ani konstrukcja wymagająca przyzwyczajenia. Samo siodełko wykonano ze sztucznej kości, a wewnątrz gryfu pracuje dwukierunkowy pręt regulacyjny. Z punktu widzenia późniejszego ustawiania instrumentu jest to ważniejsza informacja niż wiele efektownych określeń marketingowych. Możliwość precyzyjnej korekty krzywizny gryfu pozwala dopasować gitarę do używanego kompletu strun, sposobu artykulacji i wybranego stroju.

 

Na główce znalazły się czarne, blokowane klucze. Ich obecność w tak niedrogim instrumencie jest jednym z elementów, które najmocniej podnoszą jego praktyczną wartość. Blokada nie zastępuje prawidłowo wykonanego siodełka ani poprawnego nawinięcia strun, ale zdecydowanie przyspiesza ich wymianę i pomaga ograniczyć problemy wynikające z nadmiaru zwojów na trzpieniach. W połączeniu ze stałym mostkiem otrzymujemy prosty i przewidywalny system, który powinien zainteresować osoby ceniące stabilność stroju bardziej niż możliwość korzystania z ramienia tremolo.

 

Stały mostek bardzo dobrze pasuje do ogólnej koncepcji S-400. Ułatwia zmianę stroju, dobór grubszych strun i wykonanie regulacji. Nie wymaga równoważenia naciągu sprężyn ani walki z całą konstrukcją po zerwaniu jednej struny. Dla gitarzysty grającego koncerty lub nagrywającego w domu oznacza to mniej czasu poświęconego na obsługę instrumentu, a więcej na samo granie. Czarny osprzęt komponuje się z wykończeniem Wine Red i sprawia, że gitara wygląda spójnie, nowocześnie i zdecydowanie drożej, niż sugeruje jej cena.

 

Za brzmienie odpowiadają dwa autorskie humbuckery Spira Villain w klasycznym układzie HH. Producent podaje rezystancję wyjściową na poziomie 12 kΩ oraz zastosowanie magnesów ceramicznych. Nie należy traktować samej wartości rezystancji jako bezpośredniego pomiaru głośności, ponieważ na charakter przetwornika wpływa znacznie więcej elementów, ale już te informacje wskazują kierunek obrany przez konstruktorów. Villainy mają zapewniać mocny sygnał, sprężysty dół, skupiony środek i odpowiednią czytelność podczas korzystania z większej ilości gainu.

 

To właśnie klarowność jest najważniejsza w gitarze o takim przeznaczeniu. Sam wysoki poziom sygnału nie wystarczy, jeżeli akordy zamieniają się w jednolitą ścianę dźwięku, a szybkie riffy tracą selektywność. Ceramiczne humbuckery często kojarzą się z agresywnym atakiem i mocno zaakcentowaną górą, ale dobrze zaprojektowany komplet może jednocześnie zachować wystarczającą dynamikę i rozdzielczość. W przypadku S-400 chodzi przede wszystkim o uzyskanie zwartej odpowiedzi, która dobrze współpracuje z nowoczesnymi wzmacniaczami, modelerami, profilerami i wtyczkami używanymi podczas nagrywania.

 

Nie oznacza to, że Spira S-400 nadaje się wyłącznie do ekstremalnych odmian muzyki. Układ dwóch humbuckerów jest jednym z najbardziej uniwersalnych rozwiązań stosowanych w gitarach elektrycznych. Po ograniczeniu gainu instrument może sprawdzić się w rocku, fusion, muzyce instrumentalnej, a nawet w czystszych partiach, w których potrzebne jest pełniejsze i ciemniejsze brzmienie niż to oferowane przez typowe single. Trzeba jedynie pamiętać, że przetworniki Villain zostały zaprojektowane przede wszystkim z myślą o mocy, klarowności i nowoczesnej odpowiedzi, a nie o idealnym odtworzeniu miękkiego charakteru starych humbuckerów z końca lat pięćdziesiątych.

 

 

 

Sterowanie pozostaje proste: jedna regulacja głośności, jedna regulacja barwy oraz przełącznik przetworników. Nie ma tutaj rozbudowanego systemu przełączników, aktywnego korektora ani elementów, które mogłyby niepotrzebnie komplikować obsługę. To rozsądna decyzja, ponieważ podstawowym zadaniem tej gitary jest szybkie dostarczenie dobrego i powtarzalnego sygnału. Prosta elektronika oznacza również mniej potencjalnych problemów oraz łatwiejszy serwis w przyszłości.

 

Największą zaletą Spiry S-400 MWR HH jest jednak nie pojedynczy parametr, lecz sposób, w jaki wszystkie elementy składają się na spójną całość. W tym przedziale cenowym otrzymujemy korpus z prażonej topoli, gryf z kanadyjskiego prażonego klonu, podstrunnicę Ebony Tech, 24 progi jumbo, płaski promień 14 cali, blokowane klucze, stały mostek oraz dwa autorskie humbuckery. Jeszcze kilka lat temu podobny zestaw kojarzyłby się z gitarą pozycjonowaną co najmniej o klasę wyżej.

 

Oczywiście atrakcyjna lista parametrów nie gwarantuje automatycznie dobrego instrumentu. W tańszych gitarach największe różnice pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami mogą dotyczyć jakości końcowej kontroli, ustawienia gryfu, wysokości siodełka, wykończenia progów oraz regulacji menzury. Nawet bardzo dobrze zaprojektowana gitara może wymagać korekty po transporcie. Nie jest to jednak wada charakterystyczna wyłącznie dla niedrogich modeli. Profesjonalne ustawienie potrafi wyraźnie poprawić wygodę praktycznie każdego fabrycznie nowego instrumentu.

 

W przypadku Spiry warto rozdzielić dwie kwestie: cenę produkcji i realną wartość użytkową. Instrument nie staje się profesjonalny tylko dlatego, że jest drogi, podobnie jak niska cena nie musi automatycznie kwalifikować go jako sprzętu uczniowskiego. Jeżeli gryf jest stabilny, progi zostały prawidłowo przygotowane, elektronika działa bez problemów, a gitara trzyma strój i dobrze odpowiada na artykulację, może bez przeszkód znaleźć się na scenie lub w studiu. S-400 została zaprojektowana właśnie w tym duchu – ma być narzędziem do grania, a nie kolejnym instrumentem, za który płaci się głównie ze względu na historię marki.

 

Największe oszczędności wynikają tu prawdopodobnie nie z rezygnacji z ważnych elementów, lecz z odpowiedniego pozycjonowania marki, uproszczonego wykończenia i produkcji na dużą skalę. Nie znajdziemy efektownego topu z egzotycznego drewna, skomplikowanych bindingów, rozbudowanego układu przełączania ani ekskluzywnego futerału. Zamiast tego pieniądze zostały skierowane w stronę rozwiązań, które mają bezpośredni wpływ na wygodę i niezawodność: stabilnego gryfu, blokowanych kluczy, 24 dużych progów, stałego mostka i przetworników o wyraźnie określonym charakterze.

 

 

To właśnie sprawia, że relacja jakości do ceny wypada tutaj tak interesująco. S-400 nie próbuje udawać ręcznie budowanego instrumentu klasy butikowej. Nie ma też sensu porównywać jej bezpośrednio z gitarą pozycjonowaną kilka klas wyżej i oczekiwać identycznej selekcji materiałów, perfekcyjnej pracy ręcznej oraz tej samej wartości przy późniejszej odsprzedaży. Może natomiast zaoferować znaczną część funkcjonalności droższych konstrukcji w cenie dostępnej dla znacznie większej grupy gitarzystów.

 

Spira S-400 MWR HH będzie szczególnie interesująca dla osób, które szukają pierwszej naprawdę nowoczesnej gitary, ale nie chcą kupować instrumentu, z którego szybko wyrosną. To również dobra propozycja jako druga gitara przeznaczona do obniżonego stroju, instrument koncertowy, narzędzie do domowego nagrywania albo zapasowy model wożony na próby. Może zainteresować także bardziej doświadczonych gitarzystów, którzy potrafią ocenić jakość konstrukcji bez sugerowania się samym logo na główce.

 

Czy jest to „Solar za ułamek ceny”? Takie porównanie byłoby zbyt dużym uproszczeniem. Obie marki operują w świecie nowoczesnych instrumentów i mogą trafiać do podobnych odbiorców, ale Spira powinna być oceniana jako samodzielny producent z własną stylistyką, założeniami i strukturą cenową. S-400 nie musi udawać droższego instrumentu ani kopiować konkretnego konkurenta, żeby okazać się atrakcyjnym wyborem. Jej największym argumentem jest to, że w bardzo rozsądnej cenie oferuje wyposażenie, wygodę i estetykę, które jeszcze niedawno były zarezerwowane dla znacznie droższych modeli.

 

Spira S-400 MWR HH pokazuje, jak szybko zmienia się segment przystępnych cenowo gitar. Klient nie musi już wybierać wyłącznie pomiędzy tradycyjną konstrukcją a tanim instrumentem o efektownym wyglądzie i przeciętnym wyposażeniu. Tutaj otrzymuje nowoczesny projekt, stabilny gryf z prażonego klonu, blokowane klucze, stały mostek, 24 progi jumbo oraz mocne, autorskie humbuckery. Jeżeli konkretny egzemplarz jest prawidłowo wykonany i dobrze ustawiony, trudno znaleźć w nim element, który realnie uniemożliwiałby profesjonalne wykorzystanie.

 

Najkrócej mówiąc, jest to gitara dla osób, które chcą płacić za funkcjonalność, a nie za legendę umieszczoną na główce. Nie będzie idealnym wyborem dla miłośników klasycznych profili gryfu, tradycyjnej stylistyki i miękkiego brzmienia przetworników typu vintage. Dla gitarzysty szukającego szybkiego gryfu, stabilnego stroju, wygodnego dostępu do 24 progów i zdecydowanego brzmienia może jednak okazać się jednym z najciekawszych instrumentów w swoim przedziale cenowym. I właśnie dlatego tytuł tego materiału nie jest przesadzony – tego po gitarze w tej cenie naprawdę można się nie spodziewać.



Yamaha Play Now 2026 - zyskaj cashback przy zakupie instrumentu!

Yamaha Play Now 2026 - zyskaj cashback przy zakupie instrumentu!

Epiphone ZERO TOUCH Special II VS Vintage Sunburst - test Tomka Andrzejewskiego

Epiphone ZERO TOUCH Special II VS Vintage Sunburst - test Tomka Andrzejewskiego

Admira Alba - test Tomka Andrzejewskiego

Admira Alba - test Tomka Andrzejewskiego

linia
Gitara | Bas | Studio | Nagłośnienie | Klawisze | Słuchawki | Karty podarunkowe | Acoustic Boutique | Electric Boutique

Sklep Muzyczny
Guitar Center


ul. Brukowa 6/8
91-341 Łódź
Biuro Obsługi Klienta

Realizacja Zamówień

Problemy, Reklamacje
+48 (42) 280 71 33

+48 (42) 280 71 38

guitarcenter@guitarcenter.pl

zamowienia@guitarcenter.pl

reklamacje@guitarcenter.pl
Dlaczego GC? Jak kupować? Regulamin Kontakt