0 Załóż konto
Nie pamiętasz hasła?
Dlaczego GC?Jak kupować?RegulaminKontakt
Gitary Basy Studio Nagłośnienie Klawisze Słuchawki Karty podarunkowe Electric Boutique Acoustic Boutique

Strat vs "Strat" czyli amerykańska klasyka kontra japońska technologia.

Strat vs "Strat" czyli amerykańska klasyka kontra japońska technologia.

Strat vs "Strat" czyli amerykańska klasyka kontra japońska technologia.

 

W większości przypadków zestawienia jakie realizuje, są następstwem testowania instrumentów podczas nagrań „testów” na nasz kanał. Są to moje indywidualne wybory, których w codziennym życiu raczej nie byłoby możliwości zrealizować, a to z prozaicznej przyczyny, jaką jest wątpliwy zbieg okoliczności, by w jednym miejscu i czasie mogły spotkać się dwie gitary z mojej głowy. Dlatego kiedy tylko mam możliwość i korzystając z obfitości instrumentalnych dobrodziejstw w Guitar Center staram się zgadywać, co mogłoby spodobać się Wam użytkownikom i koneserom zarazem gitarowych dźwięków. Jedne z tych porównań są trafione, a inne nieco mniej, jednak mamy przynajmniej obraz tego, jak czasem skrajnie różnie brzmią instrumenty względem siebie, mimo zastosowania podobnych rozwiązań technologicznych. Jest to o tyle ciekawe, że możemy usłyszeć to, czego przy ogrywaniu pojedynczej gitary, wzmacniacza czy stompboxa byłoby nie możliwe do zaobserwowania. Zestawienia te mogę mieć również sporą wartość dla zainteresowanych konkretnym modelem instrumentu, bądź dla tych, którzy są rozdarci między wieloma gitarami i modelami tej samej, bądź różnych marek. Filmy te nie są jedynie słusznym spojrzeniem na to zagadnienie, lecz dają jakikolwiek pogląd na budowę, użyte materiały, różnice i podobieństwa. Czasem możecie dostrzec zaledwie niuanse, lecz jak wielkie, skoro mają wpływ na późniejszy wybór. Dzięki tym treściom możemy również zaoszczędzić sporo czasu, gdyż nie stracimy go na ponowne pakowanie, odsyłanie i załatwianie zwrotu z działem reklamacji, gdy towar nie będzie nam odpowiadał, a co najważniejsze to fakt, iż zaoszczędzimy sporo pieniędzy na nietrafiony gitarowy „towar”. O ile w normalnym codziennym życiu nie skupiamy się na różnicach (chyba, że tych w cenach), to o tyle w naszym muzycznym świecie minimalna zmiana ma olbrzymie znaczenie. Czasem te drobne i dla większości gitarzystów nieznaczące zupełnie nic mikroskopijne wręcz zmiany w brzmieniu, zmieniają postrzeganie na dany sprzęt. I jeżeli takie filmy pomogą komuś w wyborze, utwierdzi go to w przekonaniu do danego produktu lub zupełnie zmieni jego obraz, to warto je realizować. Jak wiele bym dał za tego typu materiały w czasach mojej młodości, gdy tak niewiele zarabiałem, a wydawałem moją krwawice na kostki oraz grubszy sprzęt, który okazywał się zupełnie „nie w moim guście”. Choć z drugiej strony pozwoliło mi to, na poznawanie świata dźwięku w inny i bezpośrednio namacalny sposób, niestety droższy, bo nie na cudzych błędach, a swoich. I choć czasy się zmieniają, to nie zmienia się nasza mentalność. Lecz liczę po cichu na to, że zdecydowana większość z nas łamie już stereotypy. Nie ma znaczenia czy lubimy klasykę, czy bliżej nam do nowoczesnych gitarowych konstrukcji. Jesteśmy fanami jednego z najwspanialszych instrumentów wszech czasów.

 

 

Dzisiejszy tytuł nie jest bez znaczenia i ma sporą wartość. Klasyczny podstawowy stratocaster z USA zawsze brzmi rasowo, lecz „nowi” koledzy ze starej i sprawdzonej już japońskiej marki dotrzymują mu kroku. I to ostatnie zdanie można by rozwinąć dodając, że nie tylko dotrzymują, ale nie zatrzymują się na klasycznych rozwiązaniach, a windują je w inne rejony jakości i użyteczności brzmienia. Obie gitary zestawione w dzisiejszym odcinku zbudowane są z podobnych materiałów i mają takie same rozwiązania konstrukcyjne. Pisząc „takie same” mam tu na myśli przetworniki w opcji HSS, mosty tremolo, konstrukcję typu bolt-on oraz przyklejone palisandrowe podstrunnice.

Jedną z gitar jest podstawowy Fender American Performer Stratocaster HSS RW 3TS. Gitara ta cechuje się bardzo dobrą jakością w stosunku do ceny. Olchowe body pozwala uzyskać równy ton, a klonowa szyjka ze wspomnianą już palisandrową podstrunnicą (na którą nabito dwadzieścia dwa progi jumbo) pozwala na bardzo komfortowe użytkowanie. Przetworniki w tym instrumencie to fenderowskie single Yosemite oraz humbucker DoubleTap. Gitarka posiada most typu 6-Saddle Vintage-Style Synchronized Tremolo oraz vintageowe klucze. Jest wygodna, ma jak na Fendera przystało szklankowy sound na singlach, a dzięki humbuckerowi pod mostem, który jest rozpinany za pomocą puch pull stała się bardziej uniwersalna. 

 

 

Ibanez AZ2204NW MGR, to rasowa maszyna do zadań specjalnych. Jakość wykonania i uniwersalność brzmienia stawia tą gitarę w zupełnie innej pozycji. Faktem jest, że jest nieco droższa, lecz tańszy Fender nie jest gitarą gorszą, a inną w swym przeznaczeniu. Korpus Ibaneza wykonany jest z olchy, szyjka natomiast z klonu pieczonego. Posiada ona podstrunnicę z palisandru na którą nabito również dwadzieścia dwa progi jumbo, tyle że stalowe. Przetworniki w układzie HSS wyprodukowane są przez markę Seymour Duncan a nazywają się Fortuna. Dodatkowo mają mini switch pozwalający zmienić „mody” układu przetworników, dając nam do dyspozycji nie pięć (jak w klasycznych tego typu rozwiązaniach przełącznika) lecz aż dziewięć użytecznych soundów. Most zastosowany w instrumencie to dwupunktowe tremolo najwyższych lotów, czyli Gotoh T1702B. Gitara posiada również blokowane klucze tej marki oraz zawodowy twardy case Ibaneza.

 

 

Jak bardzo różne brzmieniowo są te instrumenty, oceńcie sami. Każdy z nich ma to „coś” i nie ma tu słabszego zawodnika. Zachowują się zupełnie inaczej pod ręką, i mimo, że Ibanez jest absolutnym studyjnym i scenicznym kameleonem, to mi osobiście bardziej pasuje „singiel” z Fendera. Najfajniejsze jest to, że każdy słyszy inaczej i również inaczej „malujemy” nasze muzyczne obrazy. Dlatego jeżeli masz już swój typ, przesłuchaj naszego zestawienia na YouTube TV Guitar Center, a może pozwoli Ci to utwierdzić się we własnym przeświadczeniu. Pozdrawiam serdecznie i ogień z gryfu!



Michael Kelly Triple 50 Gloss Black - test Tomka Andrzejewskiego

Michael Kelly Triple 50 Gloss Black - test Tomka Andrzejewskiego

Premiera! Fender California Deluxe, American Pro Classic Silent, Champion II Blackout!

Premiera! Fender California Deluxe, American Pro Classic Silent, Champion II Blackout!

Gibson Exclusive Les Paul Studio Figured Ice Tea - test Tomka Andrzejewskiego

Gibson Exclusive Les Paul Studio Figured Ice Tea - test Tomka Andrzejewskiego

linia
Gitara | Bas | Studio | Nagłośnienie | Klawisze | Słuchawki | Karty podarunkowe | Acoustic Boutique | Electric Boutique

Sklep Muzyczny
Guitar Center


ul. Brukowa 6/8
91-341 Łódź
Biuro Obsługi Klienta

Realizacja Zamówień

Problemy, Reklamacje
+48 (42) 280 71 33

+48 (42) 280 71 38

guitarcenter@guitarcenter.pl

zamowienia@guitarcenter.pl

reklamacje@guitarcenter.pl
Dlaczego GC? Jak kupować? Regulamin Kontakt