0 Załóż konto
Nie pamiętasz hasła?
Dlaczego GC?Jak kupować?RegulaminKontakt
Gitary Basy Studio Nagłośnienie Klawisze Perkusje Słuchawki Karty podarunkowe Boutique

Krótko i na temat - Podstrunnica jak życie. Czasem jasna, a czasem ciemna. Która ma większy wpływ na brzmienie naszego życia? 

Krótko i na temat - Podstrunnica jak życie. Czasem jasna, a czasem ciemna. Która ma większy wpływ na brzmienie naszego życia? 

Krótko i na temat - Podstrunnica jak życie. Czasem jasna, a czasem ciemna. Która ma większy wpływ na brzmienie naszego życia? 

 

 

Święta i po świętach. Czas spotkań rodzinnych i obżarstwa (chyba, że sałatka w słoiku zabierana do pracy) już zakończony. Trzeba wrócić do codzienności i przyziemnego życia. I choć różnimy się od siebie pod wieloma względami, to jednak w większości przypadków mamy te same marzenia. Same powtarzające się jak mantra życzenia w te (i nie tylko te święta) utwardzają mnie w przekonaniu, że myślimy bardzo podobnie mając te same pragnienia. Zdrowia, szczęścia, pomyślności, spokoju, rodzinnego miru czy pieniędzy. Dostałem takich życzeń całe setki, większość z nich była zwyczajnymi gotowcami przesyłanymi jak łańcuszek szczęścia od jednego do drugiego. Zaczynam się zatem zastanawiać, czy to ma sens? Czy warto robić coś tylko dlatego, że tak wypada? Do tych pytań, a bardziej do ich odpowiedzi przejdę w dalszej części tego tekstu. Teraz chciałbym skupić się na stwierdzeniu, że marzymy o tym samym, bez względu na portfel czy wykształcenie. Ostatnio usłyszałem świetną treść i chciałbym się z wami tym podzielić. Pewnie człowiek zapytał grupę ludzi, czy gdyby dał im w tym momencie dziesięć milionów dolarów to by je przyjęli i jakby się zachowali podczas przyjmowania tego prezentu. Reakcje były bardzo różne, ale powtarzała się jedna reakcja. Euforia poparta okrzykami radości. Następnie człowiek który prowadził to spotkanie zadał to samo pytanie, lecz lekko je rozwinął i brzmiało ono tak. Czy jeżeli dałbym wam dziś po sto milionów dolarów, lecz obarczonych jednym warunkiem, że nie obudzicie się następnego dnia, to czy przyjęlibyście ten prezent? 

Oczywiście odpowiedź była ta sama u wszystkich - nie.

I tu pojawia się motto. Wynika z tego, że życie i fakt, że obudzimy się kolejnego dnia ma większą wartość niż wszystkie pieniądze świata. Dlaczego zatem otwierając oczy nie krzyczymy w euforii ze szczęścia? Przecież mamy o wiele więcej niż spora grupa ludzi, która się już nie obudzi. Bez względu na ich portfel, to czy byli dobrzy dla innych, czy żyli krótko czy długo. Ty wstając rano masz kolejną szansę na bycie lepszym człowiekiem, lepszym bratem, siostrą, matką czy ojcem. Masz szansę być lepszym muzykiem, gitarzystą, kompozytorem, czy kolegą z zespołu. I mimo, że życie raz ma przewagę w jasnych stronach a raz ciemnych, jedno jest pewne. Potwierdzono badaniami, że jeżeli przez osiemnaście minut dziennie będziesz wykonywał/ wykonywała określoną rzecz przez dziesięć lat, to po tym okresie będziesz w tym lepszy/lepsza od dziewięćdziesięciu pięciu procent wszystkich ludzi na świecie. Więc wystarczy wstać te dwadzieścia minut wcześniej, uśmiechnąć się do siebie (mimo czasami wielu przeszkód) i powiedzieć samemu sobie. Już niebawem będę lepszy w tym co chcę robić (w naszym przypadku w grze na gitarze). Następnie przećwiczyć na sto procent mocy zadany sobie materiał i gwarantuję Wam, że z innym nastawieniem pójdziecie do swoich obowiązków mając świadomość, że jesteście bliżej celu. A jeżeli go nie wyznaczyliście bo robicie to tylko dla siebie, to na bank taki start o poranku pozwoli jeszcze bardziej celebrować nowy dzień z radością.

 

Wracając do tekstu w którym pisałem, czy warto robić coś tylko dlatego, że tak wypada możemy stwierdzić, że nie ma na to prostej odpowiedzi. Żyjemy obecnie w świecie, gdzie widzimy tylko wyrywkowe i fragmentaryczne części życia ludzi i na tej podstawie wyciągamy wnioski. Co więcej, te wnioski są zazwyczaj zakłamane i bardzo niekompletne. Oglądając „rolki” w których facet wrzuca piłeczkę pingpongową do kubeczka z dwudziestu metrów, widzimy tylko finałowe kilka sekund. Chcemy wierzyć w to, że tak łatwo wszystko przychodzi. Koleś wrzuca i już za pierwszym razem piłeczka ląduje w kubku. Nie widzimy tego, że człowiek ten próbował pewnie pół dnia, lub nawet kilka tygodni. Takie wyrywkowe postrzeganie świata całkowicie wypacza naszą czujność i wiarę w samych siebie. Bo gdy siadamy do gitary i pracy z nią zaczynamy dostrzegać, że by coś osiągnąć, trzeba poświecić na to sporą część życia. A niestety wypaczony obraz sprawia, że zniechęcamy się o wiele szybciej. Widzę to szczególnie u dzieci i młodzieży prowadząc warsztaty. Większość z nich myśli, że wystarczy złapać za instrument i już wszystko działa. Kiedy widzę zdegustowanie na ich twarzach mam nieodparte wrażenie, że to niestety wina zakłamanych treści, którymi stymulują się godzinami młodzi ludzie. Ale jak z tym walczyć? Jak to zmienić? Nie wiem czy to możliwe, lecz wiem, że jeśli potrafisz usiąść z gitarą porządnie ćwicząc, to nie potrzebujesz dziesięciu lat by uznać siebie za bardziej konsekwentnego i lepszego człowieka. Bo przecież nic nie kształtuje charakteru, jak rutyna połączona z myśleniem. Życie to kwestia wyborów i czasem to co nam się podoba wizualnie bardziej, zupełnie nie pasuje do tego kim jesteśmy.

Widać to na przykładzie „podstrunnicy” w gitarze. Jedni wolą ciemne a inni jasne (brunetki lub blondynki, tyle że w muzycznym świecie). Kiedy pytam się czasem znajomych jakie mają preferencje w kwestii użytych materiałów do budowy ich gitar pojawiają się skrajnie różne wybory. Jednak, gdy ktoś mi mówi, że chciałby klonową podstrunnice bo mu się podoba, to nasuwa się pytanie? Ale podoba Ci się bo dobrze wygląda w twoim przeświadczeniu? Czy podoba Ci się specyficzny ton, który współgra z klonowym twardym drewnem. I wiecie co? Tylko bardzo nieliczna grupa odpowiada, że chodzi o brzmienie. A to przecież brzmienie w muzyce jest najważniejsze. A jeszcze ważniejsze jest „twoje własne brzmienie”. Lecz by ono zaistniało, musisz najpierw pracować nad świadomością. Sama świadomość, to następstwo ciężkiej monotonnej pracy (o czym pisałem powyżej). Dlatego tak ważne jest, by wybierać rozważnie, a nasze decyzje były poparte umiejętnościami. I to co najciekawsze. Nie martw się o to, czy to co robisz muzycznie jest wartościowe dla innych. Jeżeli ciężko pracujesz na swój warsztat, to niech to będzie wartościowe głównie dla Ciebie. Bo tak jak podstrunnice potrafią być różne jeżeli chodzi o kolor i brzmienie, nie wpływa to na ich użyteczność w kreowaniu brzmienia naszych instrumentów. Nie ważne jak wyglądasz, jaką muzykę uprawiasz, czy lubisz wzmacniacze czy multiefekty. Nie twierdź, że jedyna prawda to (twoja) prawda. Tak jak wiele gatunków drewna do budowy gitar, jak wiele kształtów instrumentów, tak różnorodny muzycznie jest świat. Wyobraźmy sobie, że na ziemi jest tylko blues, lub tylko metal albo co gorsza tylko Disco Polo? A tak nasze różnice powodują ciągły rozwój. Dlatego nie bądź zawsze „Black or White", ale szukaj kolorytu w tym co robisz. Nie zapominaj wstawać z uśmiechem na twarzy i pamiętaj, że jesteś szczęśliwym człowiekiem, bo otworzyłeś oczy. 

 

Chciałem takim motywacyjnym tematem, bez zbędnego rozwodzenia się nad gęstością drewna i jego niesamowitymi wręcz magicznymi wartościami, zachęcić was do posłuchania i obejrzenia odcinka, właśnie o tym, czy słyszycie różnice w gitarze z ciemną czy jasną podstrunnicą.

 

 

Bo dla mnie jedyną wartością przy zakupie instrumentu jest fakt, czy brzmi zgodnie z moim poczuciem dźwięku, a to czy jest z mahoniu, olchy czy z zupek chińskich mało mnie interesuje. 

Zaglądajcie zatem na nasz kanał TV Guitar Center i subskrybujcie nas, bo to motywuje do dalszego rozwoju i pracy nad samym sobą, szczególnie mnie samego. Pozdrawiam serdecznie i ogień z gryfu. Tomek Andrzejewski.



Chapman Guitars – nowoczesne narzędzie dla gitarzysty

Chapman Guitars – nowoczesne narzędzie dla gitarzysty

PRS SE Paul’s Guitar Slate Blue 2026 - test Tomka Andrzejewskiego

PRS SE Paul’s Guitar Slate Blue 2026 - test Tomka Andrzejewskiego

FGN Neo Classic ST 110 HSS 3Tone Sunburst - test Tomka Andrzejewskiego

FGN Neo Classic ST 110 HSS 3Tone Sunburst - test Tomka Andrzejewskiego

linia
Gitara | Bas | Studio | Nagłośnienie | Klawisze | Perkusje | Słuchawki | Karty podarunkowe | Boutique

Sklep Muzyczny
Guitar Center


ul. Brukowa 6
91-341 Łódź
Biuro Obsługi Klienta

Realizacja Zamówień

Problemy, Reklamacje
+48 (42) 280 71 33

+48 (42) 280 71 38

guitarcenter@guitarcenter.pl

zamowienia@guitarcenter.pl

reklamacje@guitarcenter.pl
Dlaczego GC? Jak kupować? Regulamin Kontakt