|
|
Peavey ValveKing Combo 50
|
|
|
  
|
|
|
|
|
|
|
|
Peavey ValveKing Combo 50
- Doskonałe, nowoczesne combo lampowe, z bardzo dobrym brzmienie, odnoszące się jednak do tradycji. Brzmienie osadzone w tradycji lampowych wzmacniaczy z mocnym rasowym gain, ale idąc z duchem czasu do wzmacniacza dodano np. wejście USB umożliwiające komunikację z komputerem
- 3 lampy 12 AX7
- 2 Lampy mocy 6L6CG
- Korekcja brzmienia oddzielna dla każdego kanału
- Pętla efektów
- Reverb
- Microphone Simulated Direct Interface - wyjśćie XLR Z funkcją MSDI
- Sygnalizacja LED do monitorowania lamp
- Przełączana moc - 2, 12, 50W
- Peavey ValveKing Combo 50
Bezpieczeństwo produktu rozwiń sekcję
Inne oznaczenia produktu:Peavey ValveKing 50, Peavey Valve King 50 Combo, Peavey ValveKing II Combo 50
|
|
| Peavey ValveKing Combo 50 - opinie klientów | |
|
Piotr  23/05/2012 |
|
Naprawdę fajny wzmacniacz. Za tą cenę najlepszy wybór. Długo szukałem odpowiedniego pieca do tego przedziału cenowego i valveking to strzał w 10. Naprawdę głośny i brzmienie świetne. Oczywiście polecam najpierw ograć, bo nie każdemu brzmienie musi się tak bardzo podobać. Jedyny minus to reverb ale można to już poprawić na własną rękę bez problemu. Jeżeli ktoś ma więcej funduszy to może wymienić głośnik na jakiś z wyższej klasy oraz ewentualnie lampy. Wtedy ten wzmak to już poezja.
|
|
Emil  06/11/2011 |
|
Piecyk przebija się przez perkę na połowie głośności:D:D dźwięk super pełna lampa wymiata:D gram na kostce DS-1 i głównie SD-1 i powiem że lepiej nie widzę:) AC/DC górą polecam brać!!!
|
|
Błażej  16/07/2011 |
|
mam pytanie, czy ten piec nie będzie miał problemu z przebiciem sie przez pekusję.. bo grałem na nim w sklepie i brzmienie czadowe tylko wydawał mi sie troche cichy
|
|
Adam  17/05/2011 |
|
Piec naprawdę wyśmienity. Długo się nie mogłem zdecydować co kupić. Biorąc pod uwagę współczynnik ceny do jakości to chyba najlepsze rozwiązanie do 2 tyś. Kanał czysty kapitalny, od razu słychać że to lampa. O mocy przesteru przekonałem się na koncercie. Jak się go rozkręci brzmi nieziemsko. Brać w ciemno ;)
|
|
Miłosz  29/01/2009 |
|
piec świetny! za taką cenę definitywnie miażdży rywali. Co tu dużo mówic CUDO!!!
|
|
Adrian  09/06/2008 |
|
Długo przeglądałem stronkę w poszukiwaniu jakiegoś upgrade'u do mojego małego 15W bąbla. Patrząc na mój budżet w życiu bym nie pomyślał że kupię pełną lampę! Stosunek ceny do jakości jest wprost znakomity, za taką cenę (a widziałem droższe tranzystory) dostajemy bardzo fajny piec do wielu gatunków muzycznych (metal też ukręcisz, głównie to na nim gram i brzmi znakomicie, a jeśli za mało gainu, to wystarczy dopalic jakimś OD), który nie będzie miał problemu z żadnym perkusistą, a i być może mały klubik zasili...
Pełna lampka za taką cenę? Aż zbrodnia! Kupować w ciemno!
|
|
Mariusz  10/04/2008 |
|
Zgadzam sie w 100% z powyższymi opiniami nic dodać nic ująć polecam. Obsługa również zasługuje na uznanie. Od kiedy stałem się szczęśliwym posiadaczem tego cudeńka mam banana na twarzy :) :P
|
|
Paweł  30/01/2008 |
|
Polecam!!! Kupować w ciemno! Nie zawiedziesz się! Świetny przester i clean, pętla efektów. No i ta cena! Lepszej lampy za taką cenę nie znajdziesz!
|
|
Mateusz  14/12/2007 |
|
Jak można dostać wzmacniacz lampowy poniżej 2000 zł? Tylko od Peaveya :P. Szczerze to nie byłem przekonany dopóki nie usłyszałem jak brzmi i jakie zniszczenie potrafi zasiać. Jeśli by porównać go do podobnych wzmacniaczy firmy Ashdown, to seria Fallen Angel nie jest warta ani grosza... Brzmią nieco tranzystorowo i mają delikatnie mówiąc małą moc.
Za to w ValveKingu 112 mamy 12 calowy głośnik specjalnie zaprojektowany do tych wzmacniaczy, 2 lampy w sekcji preampa i 4 w sekcji koncówki mocy. Są to jedne z najlepszych typów lamp na rynku: 12AX7 w preampie i 6L6 w końcówce mocy. Piec został wyposażony w sprężynowy reverb.
Po takiej cenie można spodziewać się nieciekawych rzeczy, jednak konstrukcja jest taka sama co w typowych setach ValveKinga, różnica tkwi w mocy i mozliwościach tego sprzętu. I tak nasz ValveKing 112 posiada tylko niezbędne elementy: kanał clean (bardzo dobrze odwzorowany czysty i naprawdę ślicznie brzmiący), kanał przesterowany (distortion), reverb dla każdego kanału. Oddzielna regulacja equalizera dla każdego z kanałów.
Największy potencjal to jednak patent Peaveya: TEXTURE - czyli kombinowane brzmienie począwszy od klasy A do klasy A/B. Odkręcając pokrętło zwiekszamy także moc pieca kosztem jakości brzmienia, zgodnie z danymi producenta, możemy podkręcić moc o około 30%. I powiem wam, że słychać te różnice. Na lampie piec jest wyraźnie cieplejszy pod względem brzmienia, ale niestety nadaje się tylko dla fanów metalu (przester) choć z odpowiednim efektem podłogowym nawet bluesmni będą zachwyceni :).
Ogólnie po miesiący mogę stwierdzić, że piec powinien być sprzedawany za około 2/3 więcej ni jest do tej pory. Rozwala jakością brzmienia, nawet pomimo BARDZO prostej konstrukcji i nieporęczności: 20,5 kg i tylko rączka u góry zamiast dwie po bokach jak w basówkach.
Bardzo dobrze wydane pieniądze!
|
|
Maciej  09/08/2007 |
|
Wzmacniacz super!
Na obu kanalach slychac, ze to lampa, a nie jakies hybrydy, czy inne tranzystory.
Kanal czysty jest tak samo swietny jak przester, na ktorym da rade ukrecic szatana i to (!) bez zadnych kostek wpietych w petle efektow.
Wielkie brawa naleza sie ludziom z Peavey'a i obsludze sklepu oczywiscie, ktora jest nieporownywalnie symaptyczniejsza i rzetelniejsza niz ta z innych muzycznych sklepow internetowych.
|
|
|