0 Załóż konto
Nie pamiętasz hasła?
Gitary Basy Studio Nagłośnienie DJ Światło Klawisze Perkusje Słuchawki Instrumenty Dęte Karty podarunkowe Demo

Peavey Bandit 112

 
Gwarancja Najniższej CenyDarmowa dostawaRaty 0% Credit AgricoleRaty 0% Santander
CENA KATALOGOWA
1900,00zł
OSZCZĘDZASZ
721,00zł
TWOJA CENA1179,00zł
PUNKTY GC 235
Produkt sprzedajemy w sklepie stacjonarnym. Zapytaj o dostępność.
produkt w drodze
linia
POWIADOMIENIE O DOSTĘPNOŚCI PRODUKTU
linia
OBLICZ RATĘ DLA TEGO PRODUKTU
Oblicz ratę
Oblicz ratę
W RATACH 0% (10 MIESIĘCY)
Tylko 117.9zł miesięcznie
linia
OFERTA DLA KLIENTÓW BIZNESOWYCH
linia
 Peavey Bandit 112
 
linia
W ZESTAWIE TANIEJ
+
+
+
=
+
+
+
=
linia

Peavey Bandit 112

  • Bandit to spora dawka mocy (80 -100 W RMS)
  • 12 calowy głośnik Blue Marvel i możliwość podłączenia zewnętrznej kolumny
  • Wyposażony w dwa przełączane footswitchem kanały z niezależną korekcją
  • Oparty na opracowanej przez inżynierów Peavey’a technologii Transtube (elektronicznym układzie półprzewodnikowym w brzmieniu zbliżonym do lampy)
  • Brzmienie typu: vintage/classic/warm na kanale Clean i classic/ modern/high-gain na kanale lead
  • Trzypozycyjny korektor na każdym kanale
  • Reverb
  • Selector switch - regulujący ilość mocy w końcówce mocy w zakresie 20 , 50 i 100% mocy
  • Wymiary: 51 x 60 x 29.5 cm
  • Waga: 20.2 kg

 



Inne oznaczenia produktu:

EAN 014367154047

26/02/2019 Bartłomiej ocenia produkt na:
Wydaje mi się, że domeną wszystkich wzmacniaczy Peavey'a jest fakt, że mają one zjawiskowo brzmiące clean'y. W tym stodwunastym bandycie jest on przecudowny w połączeniu z moim Ibanezem, szczególnie gdy gram na mostkowym Dimarzio Evolution rozpływam się wówczas miodzie. Opcja vintage i classic jest po prostu boska. Różnią się od siebie dźwiękiem i charakterem co czuć i przede wszystkim słyszy się.O ile classic jest bardzo dobrym cleanem to vintage jest po prostu magią. Bardzo dobrze nadaje się do bluesowego frazowania. Odpowiednio ustawione gałki, dodatkowo sygnał z jakiejś kostki np. US Dream i już! Wystarczy w zupełności. Opcja warm nie przypadła mi jakoś do gustu, ale nie jest kiepska, po prostu nie spodobała się. Hi-Gain jest trochę zamulony i buczący, ale myślę że po odpowiednim pokręceniu pokrętłami wywali nie jedną szybę i bębenki w uszach.Ta opcja nadaje się bardzo dobrze do ciężkiego grania. Modern to bardzo ciekawa opcja, bardzo uniwersalna.Taki dobry distortion zamknięty w combie. Można ukręcić sporo za pomocą tej opcji, a paleta gatunków nie gra roli. A przy tym ma swój pazur, mięsistość, selektywność i daje ogniem z głośnika. Idealny kanał do gry rytmicznej gitary. Na koniec vintage - to sprawia jakbym słuchał metalu z lat 80. Powrót do starych kapel,coś niebywałego. Osobiście tej opcji używał bym pod jakieś solo lub do grania kawałków w stylu Black Sabatth,Iron Maiden.

17/01/2018 ANDRZEJ ocenia produkt na:
dobry wzmacniacz za taką cene :) :)

21/03/2017 Piotr ocenia produkt na:
Gram na gitarze od ponad 25 lat, kupiłem go kiedyś licząc na fajną symulację brzmienia lampowego - sprzedałem rok później. Sprzęt jest bardzo głośny, można ukręcić na nim sporo metalowych i rockowy brzmień, ale kompletnie ginie w połączeniu z perkusją i basem. Brakuje mu średnich wyższych częstotliwości - charakterystycznych dla profesjonalnego sprzętu. Do grania samodzielnie w garażu ok, ale z zespołem stanowczo odradzam. Nie jest to tylko moja opinia, ale również kilku innych profesjonalnych gitarzystów z topowych polskich zespołów.

24/08/2015 Kacper ocenia produkt na:
Bardzo dobry wzmacniacz. Jeden z najlepszych przesterów w swoim przedziale cenowym. Clean niestety nieco gorszy, lecz daje radę przy dobrych przetwornikach w gitarze. Duża moc i "Trans Tube" sprawiają, że można zakochać się w jego brzmieniu. Od grudnia stoi i służy w moim pokoju. Szczerze polecam!

27/06/2015 Tomek ocenia produkt na:
Bardzo dobry piec, nie mam mu właściwie nic do zarzucenia. Dołączam cover Master of Puppets nagrany właśnie z wykorzystaniem tego wzmaka.

Obejrzyj klip video dodany przez użytkownika:
Video dla tego produktu
23/11/2014 Hubert ocenia produkt na:
Wzmacniacz kupiłem, ponieważ kolega mi go polecał. Szczerze mówiąc nie zawiodłem się. Brzmienie ma bardzo fajne. Clean przy trybie warm i przy dużej ilości dołu brzmi cieplutko. Przestery nie są złe, aczkolwiek mogłyby nie być takie wytłumione.

24/05/2014 Patryk ocenia produkt na:
Nie polecam. Brzmienie plastikowe a jak się go rozkręci to lubi zamulać. Szumy po włączeniu Reverb są wkurzające. Kanał czysty jak dla mnie porażka, suchy i bezpłciowy. O wiele lepszą opcją jest kupienie jakiegoś małego lampowego comba + parę efektów i brzmienie można uzyskać tysiąc razy lepsze i prawdziwe.

18/01/2014 Bartosz ocenia produkt na:
Mój kolega z zespołu posiada taki piec. Grałem na tym piecu i z początku nie podobalo mi sie brzmienie bo muliło bardzo. Po pewnym czasie ogrywania, testowania na próbach i w domu udało mu sie uzyskać potężne, Hi gainowe brzmienie zbliżone do lampy. Slychac go wyraźnie i jak za tę cenę to wzmacniacz ma SUPER możliwości! Jako osoba słuchająca moga z czystym sumieniem każdemu kto ma cierpliwość w ustawianiu eqalizacji POLECIĆ

30/03/2013 ocenia produkt na:
SUPER PIEC !!! Jeżeli zastanawiasz się nad sprzętem w tej cenie to możesz brać cacko bez problemu i obaw, że coś będzie nie tak. Agresywny przester i brzmienie Pantery zamknięte w przenośnym pudełku :) Na tym wzmacniaczu da rade zagrać wszystko. Lubisz czasami "blues jam session" z kumplami ? Nie ma problemu... kanał czysty także jest wspaniały. Jedyne do czego można się przyczepić to ten smieszny uchwyt... wydaję się, że za chwilkę pęknie - ale co to za problem przy takim brzemieniu !! Stay SIC !!!

20/03/2013 Wojciech ocenia produkt na:
Bandyta daje radę. Tak dobrego przesteru dawno nie słyszałem w combo, a tym bardziej w tranzystorach. Piękny przester można uzyskać na ustawieniu "classic" na prawdę, miazga. Wszystkim bardzo polecam. Wysyłka szybciutka i bez żadnego zarzutu.

27/01/2013 Janusz ocenia produkt na:
witam Kupilem ten wzmak w guitarcenter tanio szybko bez zarzutu pod tym wzgledem Aleeeeeeeeeee....................... Dziwie sie tym wszystkim ktory sa tak zachwyceni tym wzmacniaczem . Wybaczcie gralem na probie, w bloku, w domu na dzialce kombinowałem z glosnoscia wygluszaniem pomieszczen i nic . Dudni jak wiadro cynkowe slyszalem trzy egzemplarze zawsze to samo . z przesterow Modern do yniesienia , clean bey sensu. Jako ye gralem na lampie i gram do tej pory polecam male max 30w combo lampowe do grania gdziekolwiek nie Bandita. ron_james@tlen.pl to moj mail jesli ktos chcialbym wiecej info . Daje 2 za to ze jednak zagrac sie da jako tako

02/12/2012 Paweł ocenia produkt na:
Wzmacniacz genialny. Posiadam go od 0,5 roku. Nie zgodzę się z negatywnymi recenzjami takimi jak "głośny ale mało selektywny na tle zespołu". Pamiętajcie że to zależy też od gitary i przetworników w niej zamontowanych. Ja sobie chwalę jego pracę przy sekcji rytmicznej. Nie zgodzę się również że jest za głośny, bo w bloku gram na 25% mocy i sąsiedzi do mnie jeszcze zapukali, a w zespole muszę go rozkręcić na przynajmniej połowę skali post gain przy full mocy. Clean bajeczny. Ciepłe barwy na przetworniku przy gryfie sprawiają, że człowiek mięknie. Mój ulubiony to ''vintage" ponieważ ma w sobie "to coś" ;) Przestery urywają łeb. Każdy z trybów kanału lead jest bardzo zróżnicowany co jest kolejnym wielkim plusem. Mój ulubiony to modern, szczególnie gdy się podkręci wysokie tony i skręci średnie, bo bez tego trochę muli. Ludzie narzekają na szumy ale trzeba się z tym liczyć kupując jakąkolwiek high-gainową konstrukcję. Bardzo dobry boost dodający pazura do partii solowych jednak nieprzydatny bez footswicha (nie polecam kupowanie oryginalnego foota, ponieważ nie jest wart swojej ceny - są na rynku podróby które też pełnią swoją funkcję, można też samemu taki skonstruować). Jego największą wadą jest reverb, który brzmi okropnie, strasznie sztucznie i płytko. Producenci tańszych wzmacniaczy często montują reverb sprężynowy "byle żeby był". Jednak nie jest to na tyle ważna wada żeby zniechęcić kupującego. Można przecież dokupić w kostce reverb np. BOSSA jeżeli ktoś go bardzo potrzebuje. W tej kategorii cenowej tylko kilka wzmaków może mu dorównać. Szczerze polecam.

02/11/2012 ocenia produkt na:
Piec po prostu świetny. Jestem zaskoczony ilością dźwiękow jakie można z niego wydusić. Nie polecam do gry w bloku bo jest strasznie głośny, ale dźwięk przesterów miażdży. Znajomy stwierdził że brzmi jak taka mini messa ;). W tym przedziale cenowym polecam absolutnie każdemu

01/07/2012 Łukasz ocenia produkt na:
Nie zgadzam się z opiniami poniżej, że jest za głośny lub że ma badziewne brzmienie. Piec jest idealny! Używam go już od roku i tylko i wyłącznie w grze zespołowej. Za te pieniądze nie ma lepszego pieca.... no chyba że kogoś jarają wbudowane w piece efekciki z prymitywną jakością brzmienia. Piec posiada 3 cleany i 3 przestery wysokiej jakości do każdego rodzaju muzyki, direct output przez który można nagrywać bezpośrednio z pieca, przełącznik zmainy mocy (25%/50%/100%) oraz niezbędną pętle efektów. Nigdy nie byłem przekonany do wbudowanych w piec przesterów i w przypadku bandita zostałem miło zaskoczony. To zdecydowanie najlepszy piec za te pieniądze!!!

03/05/2012 Norbert ocenia produkt na:
Gram na Bandicie już trzeci rok i dobrze się sprawuje, prawie nie narzekam. Prawie. Wydawałoby się, że jest to idealne combo w swojej kategorii cenowej, jednak ma kilka poważnych wad. Pierwszą jest brzmienie. Na cleanie brzmi świetnie, jednak na przesterze nie do końca tak jest. Z trzech rodzajów przesterowania najgorzej wypada "Modern" - jak nazwa wskazywała, myślałem ze jest to niby combo stworzone do agresywnego grania. Dlaczego "niby"? Wzmacniacz za bardzo "dołuje" basem przez co zlewa się niesamowicie z perkusją i jest niemal niesłyszalny. Dodatkowo, przester brzmi nieco "plastikowo" i w porównaniu z lepszym sprzętem wypada słabo. Drugim problemem są szumy, szczególnie po podkręceniu gałki z reverbem. Szumi tak strasznie, że czasem nie da się tego znieść. Kolejna wadą tego comba jest to, że się trzęsie, gdy sie go bardziej podkręci. Z tego powodu zacząłem używać kolumny, bo sam, niestety nie dawał rady i trzaskał tak, jakby miał się rozpaść. Z tego też powodu byłem zmuszony rozkręcić blaszkę z logiem "Peavey" ponieważ tylko wzmagała owe trzaski. Nie są to może ogromne wady, jednak obniżają satysfakcję z posiadania tego piecyka, który nie do końca się spisuje w graniu na próbach a do grania w domu jest zarazem za duży i za głośny.

22/03/2012 Mateusz ocenia produkt na:
Brzmienie urywa jaja. Bardzo ciepły clean, który się nie przesterowywuje i potężny lead. Dużo brzmień można wykręcić, granie na basowych strunach na tym wzmacniaczu brzmi po prostu rewelacyjnie. Jeżeli ktoś wystawia "przeciętną" opinię na temat tego wzmacniacza to znaczy, że nie miał z nim do czynienia zbyt długo. Po prostu trzeba trochę pokręcić gałkami, żeby zajebiste brzmienie znaleźć. Polecam głównie dla grajków metalowych i rockowych.

21/02/2012 ocenia produkt na:
Jeżeli uważacie Bandita za świetny piec, to polecam ograć z zespołem. Nie istniejecie. Mimo duuużej mocy, Bandit ma koszmarną selektywność dźwięków, muli przy grze z perkusją, jest bardzo głośny, ale nijak idzie Cię usłyszeć. Polecam, ale do gry w domu. a i nawet nie tam, ze względu na głośność.

29/01/2012 Jacek ocenia produkt na:
Nie polecam. Głośny, jednak brzmienie pozostawia bardzo dużo do życzenia.

22/01/2012 Hubert ocenia produkt na:
Nie ma co sie rozgadywać jest poprostu zajebi*@y!!!!!!!!!

11/01/2012 ocenia produkt na:
Mam go od roku. Mogę powiedzieć, że w swojej cenie chyba nie ma lepszych. Jest głośny, ale to nie znaczy, że nie da się na nim grać w domu, jednakże im ciszej tym więcej na tym traci dźwięk. Jedyna wada to że przy przełączaniu z overdrive'a na czysty kanał słychać takie stuknięcie, ale nie wiem czy dzieje się tak też w przypadku użycia footswitch'a. Mimo to jest on świetny, polecam.

09/01/2012 Jonasz ocenia produkt na:
Piec jest po prostu rewelacyjny. Każdy kanał ma swoją barwę i nieźle można się przy nim pobawić. Polecam zakupić od razu foot`a, nawet, jeżeli mamy osobne kostki – „brudny” kanał to istne wycie z piekieł (w pozytywnym znaczeniu). Potrafi trochę szumieć na leadzie, ale znajdźcie mi w tej cenie lepszy piec bez szumów. Aha! Nie nadaje się do grania w domu, chyba, że mieszka się samemu na odludziu. Pełną moc można poczuć dopiero od „dwójki”, a to już za głośno dla otoczenia...

23/09/2011 Piotr ocenia produkt na:
Mam ten piec już ponad pół roku, co prawda kupiłem używany, nie z gc, ale mogę powiedzieć tylko tyle, że jest świetny. Tak jak ktoś wcześniej napisał - brzmi jak nowa metallica z domieszką pantery, wystarczy tylko trochę pokręcić gałkami. Przester troszkę zamula, ale myślę, że to wina słabych przystawek w mojej gitarze, które raczej się pod cięższą od hard rocka muzykę słabo nadają. Jedyna rzecz, którą można w nim uznać za wadę, to to, że jak doda się za dużo basu, piec strasznie wibruje, ale zależy dla kogo to wada. Ja tą rzecz uznaje raczej za zaletę, bo to nadaje jeszcze fajniejszego, cięższego brzmienia, lub przynajmniej sprawia takie wrażenie. Polecam.

08/07/2011 ocenia produkt na:
Ten piec wymiata jeżeli odjąć te szumy ;)

28/03/2011 ocenia produkt na:
Mam ten piec już nieco ponad 2 lata więc mogę co nieco powiedzieć. Kanał czysty. Spore pole do popisu. Trzy tryby pracy: Vintage , Warm , Classic pozwalają ukręcić naprawdę przyzwoite brzmienie. Wspomniane trzy tryby dają naprawdę dużą różnorodność i gwarantuje że bez skrępowania można wychodzić z "cleanem" od Bandyty na scenę. Co do "kanałów" przesterowanych to brzmienie nie jest już jedynie zadowalające. Peavey zjada na śniadanie wszelkie wzmacniacze w tej klasie cenowej. Również trzy tryby pracy : High Gain , Modern i Classic. Classic to typowy crunch dla maniaków wszelkich odmian lżejszego rocka (choć ja osobiście wysterowywałem brzmienie w kombinacji w ustawieniu na "modern" ale za dużo nie będę zdradzał - kto kupi będzie kombinował) Modern porównałbym bez dwóch zdań do brzmienia wzmacniaczy Randall. Miałem okazję grać na traznystorowych Randallach i Peavey w ustawieniu Modern może zabrzmieć niemal identycznie. Zmasowany dół, góra i środek solidnie brzmiące ale przytłumione na rzecz dolnego pasma. High Gain to już wizytówka Peaveya [Kto słyszał 5150 lub 6505 (dla mniej wprawionych , jedne z najpopularniejszych wzmacniaczy w muzyce metalowej, bardzo wiele płyt było na nich nagranych) ten napewno się nie zawiedzie w budżetowej wersji Peaveya czyli Bandycie] Gruboziarnisty przester po prostu urywa głowę. Ustawienia brzmień jest ogrom, ale co jest wizytówką tego wzmacniacza to naprawdę przeogromne możliwości w zakresie przesterów. Do dyspozycji oczywiście jest także efekt pogłosu i boost dopalający nasze brzmienie. Jeśli szukasz budżetowego wzmacniacza z piekielnym przesterem - jedyna rozsądna opcja. Teraz kilka słów dementujących pewne pogłoski z różnych stron typu forum. Peavey Banditt po podłączeniu dodatkowej kolumny nie odcina własnego głośnika. W niektórych wzmacniaczach można się z tym spotkać. Bandytę podpinałem pod kolumnę Randalla KH412. Przy połowie głośności na przodniej gałce i przełączniku z tyłu na 50% mocy mój zestaw praktycznie pochłaniał wszystkie brzmiące instrumenty wokół. Podsumowując. Kupując Bandita na próbie spokojnie się przebijesz przez perkusję, na mniejszych klubowych koncertach też nie miałem z tym problemu bez dodatkowego nagłaśniania pieca. Jeden z niewielu produktów który mogę z ręką na sercu polecić każdemu gitarzyście. Pozdrawiam

17/01/2011 Krzysztof ocenia produkt na:
Świetne, grzmiące maleństwo :D z dużymi możliwościami ukręcenia brzmienia. Idealne dla tych, którzy nie chcą targać ze sobą zbędnych kg jak przy przeprowadzce.

29/08/2010 Damian ocenia produkt na:
Gram na nim od roku i śmiało mogę stwierdzić, że combo godne polecenia. Idealny do ciężkiego, wgniatającego w ziemię brzmienia aż po reggae'owe przygrywki, ogromne możliwości "ukręcenia" dźwięku. Niestety daję ocenę 4, a nie 5 ze względu na to, że przy większej ilości brutalnego basu piecyk trzeszczy, a moim zdaniem powinien sobie świetnie z tym radzić chociażby ze względu... na nazwę;))

05/07/2010 Paweł ocenia produkt na:
Wzmacniacz na prawdę robi wrażenie, bardzo duże możliwości ustawiania brzmienia. Jeżeli chodzi o cichą grę w domu to warto dodać że jest bardzo głośny nawet na 25% mocy, przez co średnio nadaje się np. do małego mieszkania w blokach. Poza tym, przy ustawieniu najmniejszej głośności jest trochę gorzej z możliwościami ustawiania brzmienia, kręcenie potencjometrami daje mniejszy efekt. Jadnak do grania metalu nadaje się doskonale. Polecam!

27/06/2010 Mateusz ocenia produkt na:
Wzmacniacz git, ultra wszechstronny od Pantery do Black Sabbath. Jedyna ogromna wada - wzmacniacz okropnie wibruje przy dużej ilości basu. Nie wiem czy u każdego tak jest czy tylko u mnie lecz mimo to daję 5 za brzmienie.

21/05/2010 Piotr ocenia produkt na:
Piec bez absolutnie żadnych zastrzeżeń. Spore możliwości kręcenia brzmienia. Po podłączeniu external speaker'a to już totalna bajeczka. Polecam w ciemno. Współpraca z guitarcenter jak zwykle rewelacyjna.

20/01/2010 adam ocenia produkt na:
Dopiero jestem w trakcie testowania,ale już mogę powiedzieć,że piec zabija.Kupiłem go w ciemno i to był strzał w 10-tkę.Super combo za małe pieniądze.Gram ciężką muzę i ten piec idealnie się do takiej nadaje.Oczywiście ma on tyle możliwości brzmieniowych,że można na nim zagrać wszystko.Jazz,Blues,Rock i najmroczniejsze odmiany metalu.Polecam ten piec bo naprawdę jest tego wart.Dodam,że wcześniej grałem na Marshallu DFX 100.Nie ma najmniejszych szans z tym Peaveyem.

27/01/2009 Krystian ocenia produkt na:
Nie bedę się rozpisywał na temat tego comba bo koledzy wcześniej juz prawie wszystko napisali. Jedynie co pozostało mi dodać to ocenę 5/5 oczywiście :)

04/10/2008 ocenia produkt na:
Co tu dużo gadać , po prostu super combo. To co można wydobyć z tego piecyka powinno zadowolić każdego bez wyjątku. Możliwości jest tyle że głowa mała , dla ostro grających gości to spełnienie marzeń( tak na początek) po prostu 100% mięsistego dźwięku w dźwięku. POLECAM !!!

27/09/2008 ocenia produkt na:
Wzmacniacz jest bardzo dobry,bardzo dobrze się sprawuje w metalowej muzyce.Brzmi jak Nowa Metallica z domieszką Pantery

23/07/2008 Wojciech ocenia produkt na:
Zamówiłem i długo czekałem z powodu braku sprzętu ale nie dziwie się, ten piec musi szybko schodzić, jest poprostu świetny, Oczywiście Solidna obudowa, Piękne potencjometry które naprawdę robią wrażenie, clean jest niezły myśle że każdy sobie wybierze coś dla siebie, od łagodnych jazowych tonów po mocne blusowe i cuntry :), Ale Moc pokazuje dopiero po włączeniu przesteru, 3 przestery dają bardzo szeroką możliwość regulacji brzmienia, nie ukrywam że piec najbardziej nadaje się do grania metalu ,i to każdego gatunku tej muzyki lecz równie dobrze gra się Hard Rocka i inne, Po podłączeniu lżejszych kostek takich jak np Ds1 Bossa da się zagrać już prawie wszystko. Kabel do footswitcha ma na oko gdzieś 3m ale, footswitch nie jest metalowy raczej lekki wygląda na lichawy ale trzyma się nawet pod ciężkimi stopami moich kolegów, jedyną wadą jaką mogę mu zarzucić to reverb, jest trochę płytki i sztuczny ale to da sie przeżyć. Długo się zastanawiałem przed kupnem, brałem pod uwagę inne marki jak Randall Ibanez i Vox, lecz stosunek cena do jakości nie ma lepszych niż ten,

linia
Gitara | Bas | Studio | Nagłośnienie | DJ | Światło | Klawisze | Perkusje | Słuchawki | Instrumenty Dęte | Karty podarunkowe | Demo
Sklep Muzyczny
Guitar Center

ul. Zbąszyńska 3U
91-342 Łódź
Biuro Obsługi Klienta

Realizacja Zamówień
Problemy, Reklamacje
Marketing
+48 (42) 280 71 33
+48 (42) 280 71 37
+48 (42) 280 71 38
+48 (42) 280 71 39

guitarcenter@guitarcenter.pl

zamowienia@guitarcenter.pl
reklamacje@guitarcenter.pl
marketing@guitarcenter.pl