|
| Elixir 12077 NanoWeb Light 10-52 - opinie klientów | |
|
Mateusz  25/11/2025 |
|
Obecnie ich używam do drop-D. Mamy chyba najlepsze struny! Nanoweb pomimo tego, że są droższe to ich żywotność wynosi około +/- 10 miesięcy. Są powlekane dlatego nie trzeba się martwić o oddziaływanie niklu na skórę i gładkie nie stawiają oporo. Ich strojenie 5/5 - trzymają strój. Żywotność - 5/5. Brzmienie - 5/5. Cena 3,5/5 - ekonomicznie się zwracają z uwagi na ich niespotykaną żywotność, jak jeden komplet innej marki trzeba wymieniać średnio co miesiąc za kwotę około 25-40 zł to mamy jedne elixir za ok. 50 zł za ponad pół roku? To chyba mówi samo za siebie.
|
|
Krystian  31/10/2023 Potwierdzony zakup online |
|
Przyjemnie się nimi gra na Dropach, ale w standardzie, przynajmniej dla mnie, za twarde i "ciasne". Na plus napewno żywotność i odporność, struny niepowlekane się chowają przy tym wynalazku. Jedyny minus to fakt że po jakimś czasie ta zalewa na strunach zaczyna odpadać, na powlekowcach D'addario tak się nie dzieje, ale kosztują one o to 10zł więcej
|
|
Aleksander  29/09/2020 Potwierdzony zakup online |
|
Następny eksperyment w moich poszukiwaniach strun. Tym razem udany. Na Gibsonie chodzą jak dzwon, a mają za razem dosyć dużą miękkość do grania podciąganiem. Szczególnie ujmuje dolna (dzwiękowo) partia - brzmi wyraziście. Doskonale sprawdzają się w lekkim rocku i balladówce.
|
|
Piotr  07/12/2015 |
|
Póki co najlepsze struny jakie miałem. Niesamowita trwałość i długi czas w którym straty na brzmieniu są niewielkie. Poza tym dobre brzmienie i długi sustain.
|
|
Mateusz  02/09/2014 |
|
Powiem tak... struny jakie byly na poczatku takie sa po 10 miesiacach. Stroja wrecz idealnie, brzmia po prostu swietnie, nie ma sie do czego przyczepic
|
|
Michał  25/07/2014 |
|
Struny są po prostu bezkonkurencyjne, zwłaszcza dla kogoś kto ma problem obficie pocących się dłoni. \"Trzymają do 5-ciu razy dłużej niż inne struny\" - to żaden chwyt marketingowy. Struny Dunlopa KFK, D addario czy Ernie Ball\'e po dwóch tygodniach zaczęły mi po prostu obłazić rdzą. Czułem się totalnie przegrany, zwłaszcza, że wymienianie strun 2 razy w miesiącu jest naprawdę DROGIE i UPIERDLIWE. Na szczęście trafiłem na Elixiry, które uratowały mój portfel :) Ostatni raz zakładałem je dokładnie w lutym, i dopiero w połowie maja zaczęły mi się delikatnie niszczyć, rdza zaczęła się na nich osadzać, ale jedynie w okolicach mostka i to na dodatek w niewielkich ilościach. Są warte swojej ceny!
|
|
Adam  22/07/2014 |
|
Struny te traktuję jako opcję: kupię, założę i wymienię za kilka miesięcy. Dzięki polimerowi zachowują swe brzmienie bardzo długo, co można wykorzystać wstawiając do rzadziej używanej gitarki tym samym zaoszczędzając pieniądze. Minusem jest na pewno znaczna twardość tych strun oraz brzmienie, które mym zdanie w porównaniu do "normalnych" strun jest znacznie gorsze (po wymianie).
|
|
Jan  23/04/2014 |
|
Struny te kupuję już od pewnego czasu i jeszcze nie miałem z nimi problemu. Brzmią dobrze, długo zachowują brzmienie i nie załażą syfem ani nie rdzewieją. Co do działania sklepu nie mam zastrzeżeń, towar dostarczony w jeden dzień, świetny kontakt ze sprzedawcą. Polecam ze względu na świetną jakość produkty oraz bardzo dobre podejście do klienta. Pozdrawiam
|
|
Karol  14/05/2013 |
|
Za taką kasę? Erni balle trzymają dwa razy dłużej... A dźwięk? A czucie "pod paluchem"? No tu są akurat bezkonkurencyjne chyba, ale jak mam zmieniać dwa razy częściej niż EB i dawać w sumie cztery razy więcej kasy... To podziękuję. Poza kwestią finansową są spoko. Sam nie wiem jak ocenić. Za wykonanie 6, za dziurę erotyczną w portfelach polaków 2. Dam 4.
|
|
Rafał  26/02/2013 Potwierdzony zakup online |
|
Postanowiłem kupić te struny po wieloletniej grze na Dean Markleyach Blue Steel 10-52 i powiem tak - była obawa głównie ze względu na cenę ale nie żałuję, że je kupiłem. Struny świetnie brzmią nawet po 2 miesiącach gry, nie brudzą się tak szybko jak DM, trzymają strój, i zdecydowanie są bardzo wytrzymałe - przy katowaniu kostką o grubości 1,5 mm nie zerwała się jeszcze żadna :)
POLECAM!
|
|
Krzysztof  13/02/2013 |
|
Rewelacyjne struny. Mają już dobrze ponad 2 tygodnie i brzmią niemal tak samo dobrze jak nowe. Mam wrażenie, że na początku dłużej niż "zwykłe" struny potrafią puszczać, ale po około 12 godzinach grania, bardzo ładnie się "ustabilizowały. Świetny wybór, a i cena nie odstrasza.
|
|
Łukasz  03/10/2012 |
|
Struny świetnie sprawdziły się w studio. Świetnie trzymają strój, bardzo dobrze brzmią i przyjemnie się na nich gra. Widzę, że z żywotnością również bardzo dobrze. Ja polecam :)
|
|
Lidia  29/12/2011 |
|
Struny są świetne, ładne brzmienie, super poślizg pasujący do szybkiego Metalu. ZACHĘCAM DO ZAKUPU !!! ;D
|
|
Maciej  13/05/2011 |
|
struny kupowałem z dużą rezerwą, ale zaczynamy ;) założone nastrojone, gramy ! ;) pierwsze uderzenie, bijemy po G - dur , brzmi ciekawie, lekko i jakby śpiewnie, za chwile fear of the dark, w tym momencie rzuciła mi sie w oczy niezwykla dynamika tych strun, są bardzo miekkie i odrazu reagują na nawet delikatne ruchy palców na progach :) grzmieniowo pierwsza klasa ;) przy szybszej grze sprawiają wrażenie jakby były cienkimi drucikami a gra to czysta przyjemnosc, nie musiałem docierać brzmienia jak w wielu przypadkach innych strun ;) podsuwowując, struny pełna klasa i w pełni zasłużone 5 ;)
|
|
Kamil  12/12/2010 |
|
Te struny są genialne. Gram na jednym komplecie już trzeci miesiąc i wciąż są i brzmią jak nowe. W moim uznaniu elixiry są najlepsze. Polecam wszystkim.
|
|
Patryk  08/12/2010 |
|
Najlepsze struny jakie miałem.Dotychczas używalem strun D'addario i Dean Markley ktore brzęczały,obijały się o progi i po paru dniach gubiły brzmienie razem z strojem.Jak założyłem Elixiry to jak by ręką odjął,pięknie stroją,nie obijają się o progi ! klasa sama w sobie , teraz już wiem dlaczego są tak wychwalane.Po przesiadce z powyższych marek od razu poczułem kolosalną różnicę, to są prawdziwe struny do gitary elektrycznej a nie jakieś druty.Polecam ! Warto ! Naprawdę Warto !
|
|
Marcin  27/07/2009 |
|
Gralem bardzo dlugo na strunach D'Addario EXL125, czy innych Ernie ballach o podobnych grybosciach, ale dopiero kiedy zalozylem Elixiry to poczulem roznice. Tutaj nie zrobi sie tak jak na D'Addario, ze pokaza sie slady rdzy czy w ogole dzwiek straci na jakosci. Ktos tu napisal ze mial problemy bo struny maja jakis straszny naciag... Nie wierzcie temu! Ja uzywam gitary z floyd rose i jakos bez problemu wszystko da sie wyregulowac ze mostek znajduje sie w neutralnej pozycji. I wcale nie zajelo mi to strasznie duzo czasu. Ktos kto nie potrafi nastroic gitary do zadanego dzwieku to swiadczy o niepelnosprytnosci lub uszkodzeniu gitary. Struny swietne, dynamiczne i wytrzymale, polecam!!!
|
|
Jan  11/03/2007 |
|
Witam. Struny najlepsze jakie do tej pory mialem, komus moze sie wydawac, ze "po co wydac na nie tyle pieniedzy skoro i tak za 1-2 miesiace bede je musial zmienic, przeciez moge kupic takie za 30zl, na to samo wyjdzie"(sytuacja z zycia wzieta, kupilem rowno z kolega te eliksiry, on z innej firmy, ja swoje mam dalej w bardzo dobrym stanie on musial juz zmienic:). Taka cena moze jak na struny wydawac sie wysoka, ale warto dolozyc bo trzymaja one naprawde dlugo, nie tracac brzmienia. Pisze to tylko dlatego zeby oszczedzic komus wydatkow i poza tym grubosc 10-52 jest moim zdaniem lepsza od 10-46 poniewaz daje bardziej miesisty dzwiek "gory" zarowno przy ciezszym jak i jazzowym graniu. Serdecznie polecam.
|