Mój podróżny salonowiec (parlor) odżył. Wcześniej pakowałem do niego niepotrzebnie grubsze struny (Martin), które sprawdzały się ale w pełnowymiarowym akustyku. Polecam, za tą cenę, to bardzo dobre struny. Może ciut za miękkie (co wynika z menzury), ale pewnie sprawdzą się również w normatywnych akustykach. Dość długo trzymają dobrą jakość.