|
|
Takamine EF341SC
|
|
|
  
|
|
|
|
|
|
|
Takamine EF341SC
- Wyjątkowa, ręcznie robiona gitara e-akustyczna japońskiej marki Takamine. Ten nalezący do serii PRO model łączy w sobie precyzję i wysoką jakość producenta tworzoną mozolnie przez ostatnie dekady. Charakteryzuje ją wysoka uniwersalność w kwestii stylistyki muzycznej oraz znaczna wielofunkcyjnośc.
- Kształt: Dreadnought
- Wierzch: Cedr lity
- Tył: Klon laminowany
- Boki: Klon laminowany
- Gryf: Mahoń
- Podstrunnica: Palisander
- Elektronika: Takamine CT4B II
- Kolor: Czarny
- Wykończenie: Gloss
Bezpieczeństwo produktu rozwiń sekcję Adnotacje zgodnie z rozporządzeniem (UE) 2023/988 w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów (GPSR). ProducentTakamine Gakki Co Ltd
3370-1, Sakashita, Nakatsugawa, Gifu, Japan, 509-9296 Osoba odpowiedzialna na terenie UEGrupa Zibi S.A.
Wirażowa 119
02-145 Warszawa
zibi@zibi.pl
www.zibi.pl ImporterGrupa Zibi S.A.
Wirażowa 119
02-145 Warszawa
zibi@zibi.pl
www.zibi.pl Informacje dot. bezpieczeństwa produktuOtwórz plik PDF
Inne oznaczenia produktu:Takamine EF 341 SC, Takamine EF-341-SC, EF341SC, EAN 799493250398
|
|
| Takamine EF341SC - opinie klientów | |
|
Oskar  30/08/2018 |
|
Czarna piękność, Black Beauty, sceniczna bestia...
Gitarkę zakupiłem za granicą około 3 lata temu przy korzystnym kursie $. Od dłuższego czasu rozglądałem się za elektroakustykiem dla siebie. Miało to być coś lepszego ale jednak mieszczącego się w przyzwoitym budżecie. Bardzo chciałem w tej cenie dostać wiosło wyprodukowane w Japonii, USA bądź Europie. Dużo czasu zajęło mi przekopanie się przez setki różnych ofert, opinii, recenzji i forów. Zacząłem nawet spoglądać na bardziej znanych artystów, być może ktoś z nich używa jakiegoś w miarę budżetowego wiosła. Tutaj w twarz dostałem zdjęciem Bruce’a Springsteena, który grał na gitarze Takamine EF341SC. Szybki research na googlu i już wszystko wiadomo. Odsłuchałem trochę próbek dźwiękowych i mój wybór padł właśnie na to wiosło. Skoro Bruce na tym gra to nie ma szans, żeby wybrał coś co nie spełnia jego oczekiwań na koncertach. Decyzja ta jak się później okazało była naprawdę dobra. Takamine EF341SC to jedna z najlepszych pozycji w swojej klasie cenowej. Klasyczny elektroakustyk z body typu dreadnought z rockowym pazurem.
Budowa i wygląd - 10/10
EF341SC tak jak wspomniałem wcześniej ma body typu dreadnought z głębokim cutawayem, który daje swobodny dostęp do wyższych pozycji na gryfie umożliwiając łatwe wydobycie z niej większej ilości ciekawych zagrywek i dźwięków. Osobiście lubię używać całego gryfu a szybka i wygodna gra na instrumencie to dla mnie podstawa. Płyta wierzchnia to lity cedr co nadaje gitarze niezwykłego charakteru. Gryf jest bardzo wygodny i nawet bardzo długa gra na nim nie męczy takiego amatora jak ja . Gitara ze swoim czarnym połyskującym lakierem prezentuje się fenomenalnie! Nie ma tu żadnej przesady, pompatyzmu i tandetnych ozdóbek. Wszystko jest na swoim miejscu, skromnie a jednak wyjątkowo. Po wyciągnięciu z pudełka od razu czuć, że obcujemy z gitarą świetnej jakości, która została zresztą wyprodukowana w Japonii. Porządna elektronika od Takamine zaskoczy nawet najbardziej wymagających użytkowników.
Brzmienie 9/10
Napiszę tak… Brzmienie petarda, wyrywa z butów. Uwielbiam grać akordowo, gdyż fingerstyle to nie jest moja mocna strona. Połączenie korpusu dreadnought z cedrem daje rewelacyjne ciepłe brzmienie. Tutaj mamy do czynienia z sytuacją podobną do tanich i drogich słuchawek. Na tanich brzmienie jest w porządku ale jest takie nijakie.. Na drogich natomiast słychać tą głębie i niuanse brzmieniowe. Z tą gitarą jest dokładnie tak samo, po uderzeniu w struny z pudła wydobywa się jakby więcej dźwięków niźli ze standardowej gitary. Brzmienie jest pełniejsze, głębsze i takie bogate! Jakby pływać na prywatnym jachcie i popijać drogiego szampana, tak właśnie czuję się grając na tej gitarze! Wygoda gry jest wysoka a samo obcowanie z instrumentem sprawia wiele radości. Mógłbym się zacząć rozpisywać ile ma dołu, środka i góry ale ja po prostu napiszę, że tutaj wszystkiego jest w punkt a brzmienie jest wręcz luksusowe ;). Panowie i Panie, złoty środek znaleziony!
Cena/jakość - 9/10
Ponad 4000 zł to spore pieniądze dla przeciętnego Kowalskiego ale proszę popatrzeć na to z innej strony. Za te pieniążki otrzymujemy profesjonalną gitarę, która brzmi pięknie i nie będzie traciła na wartości. Z jej sprzedażą w razie kryzysu nie będzie problemu. Myślę, że kupując to wiosło, ciężko zarobione pieniądze się nie zmarnują.
Podsumowanie
Świetna gitara, bardzo dobra jakość, na pewno się nie zawiedziecie. Dodatkowo wygląda pięknie. Moi znajomi, wszyscy, pytają się: A zagrasz nam coś? A uwierzcie, z tą gitarą wygląda się profesjonalnie i nawet wlazł kotek na płotek brzmi wybornie.
Bruce Springsteen płakał jak sprzedawał!
|
|
|