|
|
TC Electronic Nether Octaver
|
|
|

|
|
|
|
|
|
|
TC Electronic Nether Octaver
- Klasyczny, w pełni analogowy oktawer marki TC Electronic. Kostka oferuje odlschoolowy, monofoniczny efekt. Dodaje ciepła, głębi i dołu do brzmienia.
- Do dwóch oktaw od dźwięku podstawowego
- True bypass
- Metalowa obudowa
- Zasilanie baterią 9V bądź opcjonalnym zasilaczem
- Zaprojektowano w Danii
Inne oznaczenia produktu:TC Electronic Nether, Nether, kostka gitarowa, EAN 4033653015271
|
|
| TC Electronic Nether Octaver - opinie klientów | |
|
Przemek  16/05/2021 Potwierdzony zakup online |
|
Solidnie wykonana kostka. Daje bardzo ciekawe brzmienie gitarze. Z siedmo- i ośmiostrunówką można nawet z powodzeniem udawać gitarę basową. Brzmienie jest klarowne, a obsługa bardzo prosta. Ogromną zaletą kostki jest możliwość zasilania z baterii 9V.
|
|
Jacek  23/03/2021 Potwierdzony zakup online |
|
Ciekawostka - TC Electronic Nether Octaver + TC Electronic Tailspin Vibrato + TC Electronic Forcefield Compressor + odrestaurowany, całkowicie oryginalny , cudowny 40 letni IBANEZ BL 550 BLAZER .... Przy kombinacjach ustawień przypadkowo uzyskałem jedno z brzmień starych organów Farfisa :)) :)) A same kostki - jakość do ceny - rewelacja, polecam.
|
|
Piotr  09/04/2019 Potwierdzony zakup online |
|
Efekt kupiłem z myślą, żeby umożliwił symulowanie gitary basowej podczas grania z użyciem loopera. I chociaż nie jest on w stanie w 100% odtworzyć takiego brzmienia to jednak rolę swoją spełnia. Jest to prosty oktawer, bez bajerów i polifonii, ale dzięki temu łatwo się go obsługuje. Dwie gałki służą ustawianiu głośności sygnału naszej gitary obniżonej o oktawę lub dwie, przy czym ta druga jest wg mnie zdecydowanie mniej przydatna. Dźwięk strun basowych obniżony o dwie oktawy to głównie dudnienie, które raczej czuć w żołądku niż słychać. Trzecia gałka służy miksowaniu przetworzonego sygnału z czystym. Jest to bardzo przydatne, bo pozwala na dodanie wysokich częstotliwości i odmulenie brzmienia (wyraźniejszy atak). Nie używałem za bardzo tej kostki w solówkach i graniu wyższymi dźwiękami, więc w tym temacie się nie wypowiem, aczkolwiek raczej nie można się tu raczej do niczego przyczepić, bo robi to co do niej należy. Jest przy tym solidnie wykonana. Potencjometry dają opór, co zapobiega przypadkowej zmianie ustawień. Gniazda jack w szczycie (niezniszczalnej!) obudowy to także wg mnie atut, chociaż wiem, że nie każdemu takie rozwiązanie odpowiada. Jestem fanem pancernej serii efektów TC Electronic, więc ode mnie ma dodatkowy plus za wygląd ;-) A dla Guitar Center za przystępną cenę, błyskawiczną wysyłkę i profesjonalną obsługę :-)
|
|
Łukasz  31/08/2018 |
|
Efekty modulacyjne do gitary basowej to wciąż niewyczerpany temat. Każdy szanujący się basista twierdzi, że nie ma lepszego sound’u niż ten, który daje bezpośrednie wpięcie dobrego wiosła w dobry wzmacniacz, nie zapominając o solidnym przyłożeniu z palucha. Jednak przychodzi taki moment, gdy spoglądając na podłogę gitarzystów zaczynamy odczuwać pewnego rodzaju przygnębienie i delikatną zazdrość - w końcu u nich jest tak kolorowo, jakoś to ciekawie brzmi i nie kosztuje zbyt dużo - dlaczego by nie spróbować? Przyszła kryska na matyska. Przeglądając masę filmików i recenzji na YouTube zdecydowałem się na octaver, który wydawał mi się najbardziej sensownym rozwiązaniem, gdyż warto czasami dopalić bas nie tyle przesterem, co niskim pomrukiem, a co innego może na to pozwolić w przypadku klasycznego 4-strunowego jazz bass'a? Po zbadaniu rynku zdecydowałem się na produkt TC z nowej serii. W prawdzie, marzyłem o Bossie OC-2, jednak jest praktycznie nieosiągalny, ceny na rynku wtórnym są wysokie, a porównanie OC-3 do "dwójki" ma się nijak. Pierwsze, co się rzuca w oczy po otwarciu paczki to gabaryty tej kostki - jest naprawdę spora i sprawia wrażenie wręcz pancernej. Front jest bardzo czytelny i intuicyjny, nie wymaga zagłębiania się w instrukcję - po prostu kręcisz i otrzymujesz to, czego chcesz. Na plus należy potraktować umiejscowienie wejść jack oraz zasilania, które znajdują się na górze, przez co uzyskujemy więcej przestrzeni w pedalboardzie. Co do brzmienia... Za niewiele powyżej 200zł jest to naprawdę uczciwy sprzęt. Być może nie jest tak wspaniały jak wyżej wspomniany Boss i nie powala na kolana, ale zdecydowanie daje to, czego może szukać średnio-wymagający basista. Odpowiednio kręcąc gałami można uzyskać brzmienie od delikatnego pomruku, po zatykające niskie dudnienie. Gałka DRY pozwala na mieszanie czystego sygnału ze zmodulowanym, przez co możliwe jest zachowanie selektywności przy jednoczesnym obniżaniu basu. Ważne jest by nie przesadzać z gałką OCTAVE 2, gdyż brzmienie może zacząć przypominać lekko gotującą się zupę, a nie czytelny bas. Podsumowując, uważam że Nether jest godnym urządzeniem za bardzo rozsądne pieniądze i na pewno warto spróbować go w kontekście zespołu, gdzie będzie miał szanse pokazać, jak zachowuje się w miksie. W razie niepowodzenia, bądź znielubienia efektu można go sprzedać z niedużą stratą. Zostawiam zasłużone 4 gwiazdki.
Obejrzyj klip video dodany przez użytkownika:
|
|
|
|