0 Załóż konto
Nie pamiętasz hasła?
Gitary Basy Studio Nagłośnienie DJ Światło Klawisze Perkusje Słuchawki Instrumenty Dęte Klasyka Karty podarunkowe  

Ibanez TS Mini Tube Screamer Mini

 
Gwarancja Najniższej CenyDarmowa dostawaRaty 0% Santander
CENA KATALOGOWA
429,00zł
OSZCZĘDZASZ
149,00zł
TWOJA CENA280,00zł
PUNKTY GC 28
produkt w drodze
linia
POWIADOMIENIE O DOSTĘPNOŚCI PRODUKTU
linia
OBLICZ RATĘ DLA TEGO PRODUKTU
Oblicz ratę
W RATACH 0% (10 MIESIĘCY)
Tylko 28zł miesięcznie
linia
 Ibanez TS Mini Tube Screamer Mini
 
linia

Ibanez TS Mini Tube Screamer Mini

  • Prawdziwy Tube Screamer w zminiaturyzowanej obudowie
  • Doskonały, charakterystyczny sound
  • Kontrola: Overdrive, Tone, Level
  • 100% Analog
  • True Bypass
  • Kolor zielony


Inne oznaczenia produktu:

Ibanez TS-Mini, Tube Screamer Mini, Ibanez TSMini, EAN 4515276757627

21/05/2019 Paweł ocenia produkt na:
Szczerze mówiąc nie wierzyłem za bardzo w magię i legendę TSa. Miałem parę imitacji wcześniej i niby miały robić to samo. Nie wiem na czym konkretnie polega fenomen tego malucha ale działa jak marzenie. Używam go do podrażnienia Peaveya 6065 MH i efekt jest miodzio. Nie ważne czy chcę podbić crunch czy wpakować się w metalowy hi-gain, brzmienie jest wyśmienicie spójne i kontrolowane. Dla mnie szczególnym atutem jest zminiaturyzowana forma. Brać!

06/03/2019 Bartłomiej ocenia produkt na:
W przypadku tego efektu chciałoby się rzec - mały, ale wariat ;] Epoka wszechobecnego minimalizmu zapewnia nam przynajmniej możliwość wepchniecia większej liczby kostek i tym samym konfugiracji brzmień w pedalboardzie. Pod względem brzmienia Ibanez TS Mini Tube Screamer jest to absolutna klasyka w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Barwa jest zaokrąglona, nieco szklista i bardziej skompresowana, a do tego eksponująca środkowe pasmo gitary. Zjawiskowa wręcz jest jednak czytelność i podatność na artykulację tube screamera, które to cechy przesądziły o jego sukcesie w gitarowym świecie. Dzięki tak zminiaturyzowanej wersji efekt ten możemy kupić w przystępnej cenie, która jest zaledwie ułamkiem ceny klasycznej wersji tej kostki.

06/04/2017 szymon ocenia produkt na:
Mega zgrabny i kompaktowy efekt o rewelacyjnym brzmieniu no i oczywiście w przystępnej cenie.

15/01/2017 Krzysztof ocenia produkt na:
Nadeszły dla gitarzystów czasy minimalizmu. Koncepcja łatwego w obsłudze, małego i mobilnego sprzętu przekonuje do siebie coraz większą rzeszę muzyków. Najważniejszym jednak aspektem jest jakość – jeśli efekt, wzmacniacz czy inny element gitarowej układanki może być mniejszy, lżejszy, a przy tym nie ustępować wykonaniem oraz przede wszystkim walorami brzmieniowymi to wybór staje się prosty. Ibanez jako firma z ogromną wiedzą i ponad 100-letnią tradycją doskonale wie, jakie są nowe trendy na rynku, a także czego oczekują użytkownicy tej marki. Co więc zrobili? Postanowili "zminimalizować" kilka swoich efektów, tuner, a także zdecydowanie najpopularniejszą kostkę – Tube Screamera. Efekt overdrive, który jest doskonały w swojej prostocie i o którym można powiedzieć, że od dziesiątek lat "robi robotę". Tube Screamer doczekał się w swojej historii niezliczonej ilości modów i do dnia dzisiejszego jest często wyznacznikiem, drogowskazem dla wielu twórców kolejnych overdrive'ów w kostce i... nie tylko w kostce. W końcu pamiętać trzeba, że symulacje popularnego TS'a pojawiają się w praktycznie wszystkich multiefektach, cyfrowych wzmacniaczach czy też oprogramowaniach. Nie ma sensu też wymieniać wszystkich wielkich i znanych, którzy nie wyobrażają sobie życia bez tego efektu pod stopą. A zmniejszona wersja to szansa na albo mniejszy pedalboard, albo dodatkowe miejsce dla innego efektu. Czy jednak mniejsza wersja to same plusy i ta sama jakość brzmienia, znana już ze starszych i większych wersji? ||| BUDOWA ||| Legendarne zielone pudełko nadal jest zielone, tym razem jednak jest znacznie mniejsze i gabarytowo praktycznie mieści się w dłoni. Dla osiągnięcia takich rozmiarów inżynierowie Ibaneza postanowili zrezygnować z możliwości zasilania baterią, co jednak nie powinno dla nikogo stanowić problemu, ponieważ zdecydowana większość gitarzystów i tak używa zasilaczy. Trzy pokrętła to: główny "Overdrive" oraz dwa mniejsze "Tone" i "Level" (pomiędzy nimi bardzo mocno świecąca, czerwona dioda). Małym minusem jest słaba czytelność ustawień na mniejszych pokrętłach, zwłaszcza kiedy w tym samym momencie efekt jest włączony – wtedy dodatkową przeszkodą staje się oślepiająca dioda. Do tego oczywiście "Input", "Output" oraz True Bypass i kwestia budowy (zewnętrznej rzecz jasna) na tym się kończy. ||| JAK TO GRA? ||| Odpowiedź jest banalnie prosta i nie powinna nikogo zaszokować – jak Tube Screamer. Oprócz mniejszych rozmiarów, niczego innego mniej tutaj nie ma. Po prostu ta sama "wielkość" brzmienia, mowa tutaj o jego jakości. Tube Screamer Mini potrafi zrobić kilka rzeczy, które są tak ważne dla gitarzysty. Jest klasycznym overdrive'm, którym można grać wysmakowane dźwięki, zarówno te podkładowe (od delikatnego po mocniejszy crunch), jak i solowe (które sprawdzą się chociażby w bluesie). Do tego może być „dopałką” do przesterowanego już brzmienia, dodając mu więcej charakteru i głębi. Kolejna funkcja jest nie mniej istotna – TS może być również doskonałym podbiciem do partii solowych, którym oprócz mocniejszego sygnału może dorzucić w zależności od ustawień, trochę ciepła i "lepkości" lub drapieżności i rockowego pazura. Tutaj właśnie objawia się największa zaleta tej kostki. To niesamowicie plastyczny efekt, czuły na każdą minimalną zmianę ustawienia, mając przy tym szerokie spektrum do edycji tych ustawień. Potencjometry są tylko albo i aż trzy, ale od samego początku do końca swojej skali dają ogromną ilość kombinacji, jakie za ich pomocą można wykręcić. W połączeniu z przesterem wzmacniacza, TS Mini może być niemalże przezroczystym wspomagaczem bazowego brzmienia, ale przy poszukaniu odpowiednich proporcji na linii efekt – wzmacniacz, potrafi też zdominować to, co oferuje "Lead Channel" niejednego "pieca". Współpraca z kanałem przesterowanym to rzecz, która najbardziej podoba mi się w tym efekcie. W takim połączeniu, z dodatkowymi efektami przestrzennymi i/lub modulacyjnymi, Tube Screamer wypada znakomicie. Dźwięki leją się z głośników, będąc przy tym nieocenioną inspiracją do grania kolejnych, kreatywnych dźwięków. Najważniejsze jest jednak to, że brzmienie pozostaje przy tym mocno czułe na niuanse artykulacyjne, dając tym samym gitarzyście szansę na pełną kontrolę nad brzmieniem. Czego chcieć więcej od efektu overdrive? ||| PODSUMOWANIE ||| Ibanez Tube Screamer Mini nie powinien zdziwić tych, którzy mieli już kiedyś styczność ze słynnym zielonym overdrive'm w starszych, większych wersjach. Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Natomiast ci, którzy jeszcze go nie znają na pewno będą pozytywnie zaskoczeni, zwłaszcza, że jest to efekt w świetnej relacji jakości do ceny i bez wątpienia w zasięgu finansowym każdego gitarzysty. Wydaje się niepozorny, bardzo prosty, ale potrafi zrobić ogromną różnicę w gitarowym arsenale, zarówno w warunkach scenicznych, jak i studyjnych. W dołączonym filmie starałem się zaprezentować najprostsze dźwięki, na jak najbardziej neutralnych ustawieniach czystego kanału wzmacniacza (z jednym wyjątkiem, czyli ostatniego ustawienia, gdzie pojawia się przester z "pieca” i reverb), by pokazać jak TS odzywa się sam z siebie. Jego plastyczność sprawi, że dogada się z każdym wzmacniaczem – zarówno wielkim, lampowym headem, jak i małym tranzystorem. Po obcowaniu z Tube Screamerem można dojść do wniosku, że dwa znane powiedzenia mają swoje przełożenie w życiu. W życiu gitarzysty oczywiście. "Rozmiar nie ma znaczenia" oraz "Małe jest piękne". Warto się o tym przekonać, by rozwiać wszelkie wątpliwości i zminimalizować swój gitarowy set.

Obejrzyj klip video dodany przez użytkownika:
Video dla tego produktu
14/01/2017 Łukasz ocenia produkt na:
Zapraszam do recenzji, którą nagrałem specjalnie na konkurs Guitar Center: https://www.youtube.com/watch?v=tdfat9n3Zfc Życie świadomego gitarzysty to przede wszystkim walka o brzmienie, ponieważ to ono właśnie przysparza gitarzystom wielu miłych, jaki i niemiłych chwil. Jednak gdy już je znajdziemy staję się ono określeniem naszego każdego dźwięku wydawanego przez instrument, wzmacniacz i naszą podświadomość, która trzyma nas czasem w ściśle określonej przestrzeni. I tu pojawiają się efekty (gitarowe, rzecz jasna)! Dzięki temu efektowi odnalazłem swoje brzmienie "prowadzące", które pokochałem, i które udało mi się przenieść w wydźwięku, który niesie się niczym fala z mojego wzmacniacza. Mowa tu rzecz jasna o efekcie Ibanez Tube Screamer Mini, który powstał niedawno jako „mniejszy brat” legendarnego TS808 i tańszy efekt typu overdrive o wspaniałej historii! Z tejże historii możemy wyczytać, iż wielu artystów używało tego efektu, krejąc swoje unikalne brzmienia. Można wymienić takich artystów jak Stevie Ray Vaughan, Popa Chubby, JoeBonamassa, John Mayer, czy Brad Paisley. To tylko kilku wiernych użytkowników tego efektu, którzy do tej pory używają go z wielkim zaangażowaniem w swoim arsenale. Wyżej wspomniany SRV był jednym z pierwszych gitarzystów, którzy rozsławili TS'a. Stevie używał każdego po kolei i potrafił wyciągnąć z nich wszystko to, co podpowiadala mu wyobraźnia. Wielki bluesman, który używał każdego kolejnego modelu i ani razu się nie zawachał, aby nim operować! Efekt zyskał sławę nie tylko dzięki blues’owemu kąśliwemu urokowi, ale również dzięki jego zakresowi możliwości. Rozkręcenie kostki odkrywa w niej skrywanego diabła, a słowo określane mianem "dopałka” nie jest jej również obce, ponieważ współpracuje genialnie z przesterem, nasycając, uszlachetniając i wzmacniając brzmienie! Ogrywając efekt, miałem obawy, ale po porównaniu go z TS9 i TS808 nie miałem wątpliwości, iż jest on godny, aby nazywać go prawdziwym TS-em. Brzmienie tego pudełeczka w połączeniu ze stratocaster’em oraz Twin Reverb’em okazały się najlepszym pomysłem. Choć to było tak oczywiste, nie miałem żadnych złudzeń, że decyzja o jego kupnie będzie właściwa. TS Mini był zdecydowanie tańszy od większych braci, a dorównywał im w grze, powodując takie same emocje towarzyszące gitarzyście. Świetna cena i geneza tego efektu jest zdecydowanie kusząca dla gitarzysty szukającego overdrive’a który sprawdzi się w lekko przesterowanych klimatach, jak również w mocno przesterowanych tłustych i ciężkich brzmieniach. Ibanez jest bardzo podatny na artykulację. Nawet na lekko ustawionym overdrive’ie potrafi miło pokrzyczeć przy mocnych i energetycznych szarpaniach strun. Pomimo wielu pozytywów, jest tutaj pewna niedoskonałość. W mojej ocenie do takich drobnych, ale uciążliwych mankamentów należą potencjometry tone oraz volume, które zostały pozbawione widocznych znaczników na gałkach i czasem nie wiemy, czy ustawienia efektu pozostały bez zmian, czy może ktoś nam go przestawił delikatnie, a takie sytuacje mają miejsce. Poza tą drobnostką nie znalazłem żadnych wad. Efekt jest bardzo zgrabny, nie zajmuje dużo miejsca w pedalboardzie, a wygląd nawiązuje do klasycznej konstrukcji. Zasilanie jest tylko z zasilacza, co według mnie jest najlepszą opcją. Z całą pewnością urządzonko mogę polecić komuś, kto wie jakiego brzmienia oczekuje od efektu oraz komuś, kto jeszcze tego nie wie, a może TS Mini stanie się jego nierozłącznym towarzyszem na lata. Przystępna cena i zawodowe brzmienie na pewno przekonają każdego gitarzystę do tego, aby mieć własnego Ibanez’a, choćby ze względu na klasykę brzmienia i historii blues’a, który w dużej mierze go pochłania, jak i na jego możliwości w połączeniu z innymi efektami.

Obejrzyj klip video dodany przez użytkownika:
Video dla tego produktu
21/12/2015 Mateusz ocenia produkt na:
Mały, zielony, brzmi jak TS. Jedyne czego mi brakuje to białe znaczniki na pokretlach volume i tone bo w ciemności można sie pogubić. Trochę białej farby, cienki pędzelek i sprawa załatwiona . Miałem brać Maxona ale Ibanez tańszy i brzmi prawi identycznie.

01/05/2015 Arkadiusz ocenia produkt na:
Bardzo przyjemny overdrive - mialem ts-9 keeley mod i ten zdecydowanie klarowniejszy

01/05/2015 Arkadiusz ocenia produkt na:
Super cena wszystko w porzadku dotarl do domu bardzo dobrze gada :)

linia
Gitara | Bas | Studio | Nagłośnienie | DJ | Światło | Klawisze | Perkusje | Słuchawki | Instrumenty Dęte | Klasyka | K. podarunkowe
Sklep Muzyczny
Guitar Center

ul. Zbąszyńska 3U
91-342 Łódź
Biuro Obsługi Klienta

Realizacja Zamówień
Problemy, Reklamacje
Marketing
+48 (42) 280 71 33
+48 (42) 280 71 37
+48 (42) 280 71 38
+48 (42) 280 71 39

guitarcenter@guitarcenter.pl

zamowienia@guitarcenter.pl
reklamacje@guitarcenter.pl
marketing@guitarcenter.pl