|
|
Seymour Duncan SH-8B BLK
|
|
|
  
|
|
|
|
|
|
|
Seymour Duncan SH-8B BLK
- Bardzo mocny sygnał
- Agresywne brzmienie
Bezpieczeństwo produktu rozwiń sekcję Adnotacje zgodnie z rozporządzeniem (UE) 2023/988 w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów (GPSR). ProducentSeymour Duncan
5427 Hollister Ave CA 93111
Santa Barbara, Vereinigte Staaten
https://www.seymourduncan.com/
sales@seymourduncan.com Osoba odpowiedzialna na terenie UEWarwick GmbH & Co Music Equipment KG
Gewerbepark 46 08258
Markneukirchen Deutschland
https://www.warwick.de
info@warwick.de ImporterWarwick GmbH & Co Music Equipment KG
Gewerbepark 46 08258
Markneukirchen Deutschland
https://www.warwick.de
info@warwick.de Informacje dot. bezpieczeństwa produktuOtwórz plik PDF
Inne oznaczenia produktu:Seymour Duncan SH8B BLK Przetwornik gitarowy, Seymour Duncan SH 8B BLK, EAN 800315001309
|
|
| Seymour Duncan SH-8B BLK - opinie klientów | |
|
Mateusz  05/05/2019 |
|
Mega pickup do METALU \m/
Selektywny jak jasna cholera!!!
Polecam!
Obejrzyj klip video dodany przez użytkownika:
|
|
Marcin  24/01/2018 |
|
Jakiś czas temu, będąc w pewnym sklepie muzycznym, zakochałem się w ekspozycyjnej gitarze Ibanez RG370. Wprawdzie miała ona prawie zardzewiałe struny, a struny E1 nie miała w ogóle, lecz mimo tego umówiłem się z obsługą sklepu, żeby przez tydzień doprowadzili ją do stanu używalności i po siedmiu dniach znowu zjawiłem się w tamtym sklepie. Czułem, że ta gitara chce czegoś ode mnie, jednak coś mi mówiło, że czegoś jej brakuje. Pomimo, że miała widoczny odprysk lakieru na prawym boku, kupiłem ją. W domu długo analizowałem, co mógłbym w niej ulepszyć, a wniosek okazał się bardzo prosty - przetworniki. Firmowe INF-y odbierały jej to, na co ją było stać. Brzmiały bardzo metalicznie, zniekształcały brzmienie lipowego korpusu i palisandrowej podstrunnicy, a ich szum praktycznie był nie do wyeliminowania. Zastanawiałem się jakiś czas nad wyborem przystawek i postanowiłem wypróbować zestaw Seymour Duncana, składający się z przymostkowego Invadera (SH-8B) i przygryfowego SH-6B. Bardzo mi pomógł w tym świetny konfigurator układu przetworników, dostępny na stronie producenta. Szukałem jak najtańszej oferty i nie wiem, który to już raz, znowu najlepszą cenę oferował Guitar Center. Zamówienie otrzymałem prawie ekspresowo. Ponieważ układ przetworników wspomnianego Ibaneza to HSH, środkowy singiel uzupełniłem pickupem Hot Rails Strat (SHR-1n). Znajomy lutnik zajął się wymianą przetworników, a kiedy w domu odpaliłem swojego Marshalla JVM410 usłyszałem czyste, jasne i bardzo nasycone brzmienie lipowego korpusu, długi sustain oraz wyraźny, lecz nie ciemny, na czym mi bardzo zależało, dół, a także piękny środek. Przetwornik generuje dużo harmonicznych, jeśli piec jest dopalony konkretnym przesterem (ja używam symulacji Tube Screamera i bossowskiego Overdrive'a z multiefektu Boss GT-100, również zakupionego w Guitar Center kilka lat wcześniej). Wybór tych przetworników był strzałem w dziesiątkę. Obecnie rozważam wymianę na ten sam zestaw firmowych przystawek w gitarze Chapman Norseman, a wszystkim myślącym o wymianie wiosła na sprzęt z wyższej półki polecam najpierw zastanowić się, czego brakuje Waszej aktualnie posiadanej gitarze. Bardzo często dobór odpowiednich przystawek robi z gitar średniej klasy prawdziwe potwory, tak jak z mojego niepozornego Ibaneza RG370 zrobił sprzęt, po który sięgam teraz zdecydowanie częściej. Obecnie jest to moja główna sześciostrunowa gitara do gry cięższych utworów. Pomimo że posiadam kilka egzemplarzy gitar wyższej klasy, to jednak po przeróbce, która wyszła zdecydowanie taniej niż zakup kolejnej gitary, są one porównywalne brzmieniowo, do tej, która niegdyś podbiła moje serce. Nie jest ona wprawdzie tą jedyną, na której gram na żywo, jest tak jednak głównie dlatego, że nie posiada systemu Sustainiac, którego używam w kilku swoich utworach. Do gry przysłowiowego "mięcha" jest jednak jedyna w swoim rodzaju, a sustainiacowy pickup przygryfowy nie jest w żadnym wypadku porównywalny z seymourowskim SH-6N.
Zestaw SH-8B i SH-6N, w połączeniu z singlem SHR-1n, którego używam dość rzadko, jest tym, czego szukałem i w pełni oddaje to, do czego moja gitara jest stworzona - do ostrych riffów rodem z Bay Area oraz, jeśli zajdzie taka potrzeba, do lżejszych, hardrockowych utworów, pod warunkiem, że nie użyjemy zbyt dużo przesteru, ponieważ Invader jest jednym z najmocniejszych przetworników, z jakimi dotychczas miałem do czynienia. Pisząc te słowa, zaczęło mnie nosić, dlatego muszę już kończyć, zaraz odpalę swój sprzęt :)
|
|
Krzysztof  22/01/2017 |
|
Selektywne, mocne brzmienie. Dużo dołu, śpiewna góra, idealny do solówek i do cięższych riffów. Clean poprawny, pod warunkiem, że skręci się nieco gałkę volume. Bardzo mocny sygnał wyjściowy, łatwo wchodzi w przestery. Świetnie się sprawdza w black metalu na większych gainach. Nieco lżejszy przester daje z kolei niezłe hardrockowe brzmienie. Gorąco polecam.
Obejrzyj klip video dodany przez użytkownika:
|
|
Zbigniew  03/02/2013 |
|
Brudne, mocne brzmienie. Idealny do najciezszych odmian metalu. Pasywna konstrukcja tego przetwornika oddaje naturalne brzmienie drewna gitary. Dlatego, jako zwolennik "naturalnego" sygnalu, polecam stosowac go z dobrymi gatunkowo gitarami.
|
|
Paweł  02/12/2012 |
|
Przetwornik bardzo dobry. Dobry dla każdego kto potrzebuje większego "walnięcia" na przesterze. Mam gitarę Gibson SG i od kiedy go zamontowałem dużo łatwiej jest wyciągnąć potężne brzmienia urywające łeb. Z racji dużej oporności dla prądu gitara brzmi głośniej co również jest bardzo ważne w kapelach z głośno grającą sekcją rytmiczną. Polecam
|
|
Piotr  01/02/2012 |
|
Uważam, że jest to idealna przystawka dla tych, którzy szukają czegoś do mocnego grania. Najlepiej się sprawuje z olchą. Nic nie muli, mało szumów. Jest to rewelacyjny pickup. Dużo basu i wysokich tonów. Po prostu czystej rasy metal!!!
|
|
Michał  20/06/2009 |
|
Masa harmonicznych, dobry środek i dół, góra troche w odwrocie. Na kanale czystym bez cudów, za duża oporność by czegoś magicznego wymagać. Da sie już jednak zauważyć bardzo dobra dynamika i selektywność. Wszystkie zalety przetwornik pokazuje jednak dopiero przy silnym przesterowaniu. Dźwięk jest idealnie klarowny, nie sypie, sygnał dośc skompresowany. Idealnie oddaje artykulację dźwięku. Jako pickup pod most, przeznaczony do ciężkiej muzyki sprawuje się bardzo dobrze. Jeżeli podoba się wam styl EMG, ale nie chcecie aktywa to to jest coś dla Was.
|
|
Grzegorz  04/11/2008 |
|
Polecam tego pick-upa każdemu kto gra heavy muze!!!!!! Mam odwrotną płytke ssh a nie hss i dlatego pick up jest przy gryfie.
|
|
Piotr  17/05/2006 |
|
Naprawdę świetny pick-up do ciężkiego grania. Po tym jak go zamontowałem w swojej gitarze musiałem zmniejszyć GAIN w swoim wzmacniaczu. Dodatkowo jak cię założy struny 10-50 lub 11-52 lepiej nie stać blisko kolumny. Zalecam stosowanie bramek szumów, bo przetwornik jest tak silny że nie ma najmniejszego problemu żeby zebrać z kolumny sprzężenie. Uwielbiane przez metalowe kapele. Ja sam gram na drop D i jestem bardzo zadowolony z tego zakupu. Mam tylko mały problem. Muszę dokupić SH8 do pozycji przy gryfie. Mam HZ-100, ale przy pozycji dwóch przystawek całą kontrolę brzmienia przejmuje SH8 i gitara nie ma pełnego dźwięku. Jeśli ktoś gra korzystając tylko z jednej przystawki przy mostku i chce wykosić ludzi ze sceny to gorąco polecam tego pick-upa. Wiele osób uważa, że jest problem z partiami solowymi na SH-8. Ja nie mam takiego problemu, bo może w tej kwestii nie mam wielkich wymagań. Pełne dolne pasmo i środek nie brakuje też góry. Kwestia tylko dobrego ustawienia charakterystyki wzmacniacza. Nie żałuję wydanych pieniędzy. Miałem okazję grać na EMG-81, Seymour Duncan SH 8 daje większe możliwości. Mam wrażenie, że aktywne przystawki w pewien sposób narzucają nam charakter brzmienia.
Przy stosowaniu pasywnych przystawek mamy większe pole do popisu.
|
|
|
|