|
|
DiMarzio DP 155CR The Tone Zone
|
|
|
  
|
|
|
|
|
|
|
|
DiMarzio DP 155CR The Tone Zone
Jeżeli zawsze denerwowało Cię "bzyczące" brzmienie pickupów przy moście, które przyciętym środkiem drażniły Twoje ucho to ten pickup może się okazać dla Ciebie idealnym rozwiązaniem. Tone Zone jest wystarczająco ciepły żeby ten problem się nie pojawił, a jednocześnie szerszy zakres dynamiki powoduje, że idealnie sprawdza się w ciężkich brzmieniach. Zastosowane cewki podwójnego rezonansu dają naprawdę mocny sygnał zachowując ciepłą barwę, dlatego zalecaną pozycją dla tego pickupu to "most", aczkolwiek wielu muzyków stosuje go również pod gryfem.
Bezpieczeństwo produktu rozwiń sekcję Adnotacje zgodnie z rozporządzeniem (UE) 2023/988 w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów (GPSR). ProducentDiMarzio Inc.
10310 Staten Island, NY
1388 Richmond Terrace
sales@dimarzio.com Osoba odpowiedzialna na terenie UESound-Service Musikanlagen-Vertriebsgesellschaft mbH
12489 Berlin
Moriz-Seeler-Straße 3
info@sound-service.eu ImporterSound-Service Musikanlagen-Vertriebsgesellschaft mbH
12489 Berlin
Moriz-Seeler-Straße 3
info@sound-service.eu Informacje dot. bezpieczeństwa produktuOtwórz plik PDF
Inne oznaczenia produktu:EAN 663334006904
|
|
| DiMarzio DP 155CR The Tone Zone - opinie klientów | |
|
Rafał  24/10/2011 |
|
Bardzo dobry pickup. Mam go jednej w gitarze (strat, korpus olcha, gryf+podstrunnica klon) razem z protrackiem (mid) i cruiserem (neck). Bardzo ładnie brzmiąca i zgrana banda dimarzio :) Ale kilka słów o ToneZone. Dużo mięska, wysoki sygnał (mniejszy chyba jednak niż DP100), ciepły dół i środek pasma, nieco przycięta góra, ale w sposób absolutnie idealny. Na dużych przesterach pięknie "chrupie". Co ciekawe świetnie brzmi zarówno na tranzystorowych jak i lampowych wzmacniaczach (na przesterach). Wydaje mi się, że ToneZone lubi niezbyt cienkie struny (9-42 to według mnie minimum, ale lepiej zabrzmiał komplet 9-46 - chrupie idealnie). Świetnie oddaje atak i jest bardzo czuły na niuanse artykulacyjne (w przeciwieństwie do np. SH-4, który lubi porządnie uderzone struny). Podsumowując - brzmienia przesterowane to bajka. Na czystym kanale jednak znacznie lepiej wypada wpięty do lampy. W każdym razie clean jest miękki i czytelny i także podatny na to jak obsługujemy struny :)
Lada dzień dotrze do mnie druga gitara (podobna konfiguracja do pierwszej, ale ze stałym mostkiem) i do niej także mam Tone Zone'a. Ale solo :) bez kumpli w mid i neck :) Stały most to cięzki hardtail by Takeuchi. Jak tam zagra to się okaże, ale spodziewam się, że także będę piał z zachwytu. Myślę, że za kilka tygodni opiszę moje wrażenia.
Pickup zdecydowanie godny polecenia!
|
|
|