|
|
DigiTech Bass Whammy
|
|
|
  
|
|
|
|
|
|
|
DigiTech Bass Whammy
- Nie ma na rynku wielu efektów, które przyniosły taki rozgłos jak Whammy od DigiTech. Niebywały sukces tego urządzenia skłonił firmę DigiTech do wydania w latach 90 specjalnie dostosowanej wersji dla basistów, która obecnie jest intensywnie poszukiwana na rynku wtórnym, co zaskutkowało mocnym wywindowaniem cen
- Ze względu na tak duże zainteresowanie produktem, firma DigiTech postanowiła wypuścić na rynek nowe Bass Whammy. To nie jest jednak zwykła reedycja, ale unowocześniona wersja oryginalnego projektu. Obudowa wciąż jest niebieska, jednak wewnątrz znajduje się ulepszony polifoniczny procesor, footswitch TrueBypass, dwie opcje prowadzenia dźwięku do wyboru (Classic/Chords), więcej opcji pitch shiftingu, oraz MIDI
- Od Whammy dla gitarzystów, wyróżnia się lepszą współpracą z niskimi dźwiękami, oraz dodatkowymi trybami harmony, jest idealny dla 4, 5 i 6 - cio strunowych basów
- Efekt Pitch-Shift
- Zoptymalizowany dla gitary basowej
- Oryginalny efekt Whammy
- 2 tryby prowadzenia dźwięku: "Classic" i "Chords" (polifonia)
- Wejście MIDI do pełnej zdalnej obsługi
- 21 różnych trybów pracy
- True Bypass
- Dołączony zasilacz 9V DC
- Wymiary (szer. x dł.x wys.):
- 165 mm x 197 mm x 64 mm
- Waga: 1760 g
Bezpieczeństwo produktu rozwiń sekcję
Inne oznaczenia produktu:DigiTech Bass-Whammy, EAN 691991202896
|
|
| DigiTech Bass Whammy - opinie klientów | |
|
Patryk  06/10/2023 Potwierdzony zakup online |
|
Przez mój pedalboard przewinęło się sporo efektów - używałem ich z kontrabasem, syntezatorami, gitarami, instrumentami dętymi. Spora część zniknęła, bo walor eksperymentalny wyczerpał się i użyteczność zmalała, lub została zredukowana do eksperymentowania.
Z Whammy jest inaczej - testowałem najpierw czerwoną, klasyczną wersję, która sprawdziła się świetnie. Zdecydowałem się jednak na niebieski, basowy wariant, ponieważ wachlarz interwałów jest dla mnie, jako basisty bardziej użyteczny.
Kostka brzmi znakomicie. Nie ma przykrych niespodzianek związanych ze zniekształceniami, tracking jest bez zarzutu (choć wariant „classic” w połączeniu z „Harmony” daje super ciekawy efekt „gubienia” poszczególnych dźwięków; jest to pole do eksperymentowania z użyciem nieprzewidzianych glitchowych smaczków).
W przypadku Whammy określenie „build like a tank” jest w pełni uzasadnione, choć na szczęście nikt nikogo tym nie zabije, bo efekt nie służy do niszczenia :)
Klasyka. Wystarczy spojrzeć, kto używa tej kostki, żeby poczuć przypływ inspiracji. A jeśli spotka się on z przypływem gotówki, nie pozostaje nic innego jak kupić. I to w Guitar Center, bo miejsce jest niezawodne jak Whammy, ceny bardzo ok a szybkość realizacji zamówienia w sam raz.
Polecam.
|
|
Bartłomiej  01/08/2019 |
|
Jako wielki fan gitarzysty Toma Morello z zespołu Rage Against The Machine i basisty T.M. Stevensa musiałem mieć ten efekt! :) O jego brzmieniach nie będę się rozpisywał. Z gitary możesz zrobić bas, a z basu gitarę! To jest wersja do gitary basowej ale z tego co zauważyłem wielu gitarzystów chwali sobie właśnie tą wersję. Uwaga! Efekt uzależnia i trzeba go używać z głową :) Żebyście nie mieli później pretensji, że ktoś został wyrzucony z zespołu :)
|
|
|